Wózek uniwersalny

Samochody ewakuacyjne, pontony i rowery. Czym poruszać się w razie apokalipsy lub lokalnego kryzysu.
0lek
Posty: 27
Rejestracja: 03.05.2016, 18:00

Wózek uniwersalny

Post autor: 0lek » 08.01.2022, 22:04

Cześć,

Mam zamiar zaopatrzyć się w wózek uniwersalny.
Co znaczy uniwersalny?

Tzn. w standardzie będzie to wózek transportowy do roweru, a w razie W chciałbym móc zaanektować go do czegoś na wzór paska/ szelek aby można go było przyczepić do siebie (ewentualny transport).

Są na rynku wózki rowerowe transportowe- musi to wg mnie być wózek dwukołowy a nie czterokołowy (skręcanie itd), a także dobrze by było aby był dobrze wyważony (nie ciągnął roweru do góry ani w dół).
Widziałem także wózki dla podróżników (którzy przemierzają kilometry z wózkiem transportowym pieszo).

Czy ma ktoś może coś podobnego, jakieś tego typu konstrukcje ?
Może ktoś coś podobnego kiedyś konstruował/ kupował?

Zachęcam do dyskusji.
Wózek ma służyć także przy pracach ogrodowych (lepiej wrzucić worek ziemi na wózek niż targać go ręcznie- przy 10 worku stanowi to już różnicę ;) )
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Wózek uniwersalny

Post autor: Unono » 11.06.2022, 12:26

Jakoś przegapiłem Twój post. Za młodych lat organizowaliśmy sobie wypady rowerowe na Mazury. Na pierwszy wypad wyspawałem wózek do roweru. dwukołowy, taki jak potrzebujesz. Zrobiłem mocowanie do osi rowerowej skrętne, ale tylko w poziomie. I to był błąd. Na trasie okazało się, że wózek na prostej, asfaltowej drodze wpadał w oscylacje. Dostawał przechyłów lewo, prawo, i kończyło to się wywrotką roweru. Został na Mazurach. Teraz zrobiłbym go inaczej. Tym bardziej, że mam możliwości sprzętowe. Właśnie kupiłem nową spawarkę Mig, Tig, lutospaw i inne funkcje ( spawanie kwasówki, aluminium). Niestety kolejka moich projektów do zrobienia jest duża, a czasu mało i na razie inne pomysły są odkładane na półkę.
Wracając do Twojej przyczepki. zrobiłbym ją dwukołową, z przesuniętym środkiem ciężkości max do tyłu. Wtedy spora część obciążenia rozkładałaby się na koło roweru. Mocowanie do osi koła z przegubem kulistym. Zapobiegnie to wpadaniu przyczepki w niestabilne przechyły. Dodatkowo na dyszlu umieściłbym kółko skrętne o regulowanej wysokości. wtedy podczas używania pieszego do napędu, kółko służyłoby do podpory i pieszy by nie był obciążany ciężarem ładunku przyczepki. ale trzeba pamiętać o bezpieczeństwie. Mocowanie do pieszego musiałoby być tak skonstruowane, ze w razie niebezpieczeństwa jednym ruchem następuje odczepienie od pieszego i zabezpiecza przyczepkę przed stoczeniem. Jednocześnie trzeba by zrobić hamulec, żeby podczas zjazdu z górki, przyczepka nie przejechała ciągnącego.
Odpowiedz