ewakuacja w mieście

Miejsce, do którego będziesz uciekać. Przygotowanie, zabezpieczenie, wyposażenie.
Awatar użytkownika
Aerlin
Posty: 166
Rejestracja: 06.05.2016, 11:27

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Aerlin » 20.02.2017, 22:19

djans pisze:(bo pożar, powódź, chmura toksycznego dymu, opad radioaktywny, przejście frontu, etc.)
Część z tego też dyskwalifikuje ewakuację ;) Np. chmura toksycznego dymu, zazwyczaj dowiadujemy się o niej w momencie, gdy trzeba już pilnie zamykać okna :lol: Wtedy faktycznie w domu będzie bezpieczniej niż poza nim. Chyba, że mamy maski p-gaz z odpowiednimi filtrami...
Jan W pisze:może opuszczona szkoła
Ogółem to uważam, że pomyliłeś pojęcia. Miejsce ewakuacji to miejsce z góry przygotowane na tą ewakuacje. Miejsce, które znasz, co do którego jesteś pewien, gdzie masz jakieś zaplecze, zapasy, etc. To o czym piszesz, to jakiś miejski survival, partyzantka- teraz straciłem dach nad głową i nie mam miejsca ewakuacji, co robić, jak żyć?
Odpowiedź brzmi- wcześniej to miejsce przygotować :lol: Albo zapisać się właśnie na jakieś kursy survivalu...
amzel
Posty: 53
Rejestracja: 05.07.2016, 12:51

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: amzel » 21.02.2017, 19:54

Tylko w przypadku pożaru i nadchodzącego frontu ewakuował bym się z domu. Reszta zagrożeń według mnie nie wymaga opuszczania dobrze przygotowanego mieszkania .
Jak piszą koledzy miejsce ewakuacji musiałoby być w takim samym stopniu zabezpieczone jak mieszkanie czy dom a chyba niewielu na to stać.
PAWCIO69
Posty: 292
Rejestracja: 05.03.2017, 15:43

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: PAWCIO69 » 05.03.2017, 16:58

Ewakuacja z miasta ma sens choćby dlatego że ilość ludzi powoduje że problemy narastają dużo szybciej .
Jak masz osiedle na którym mieszka 20k ludzi to kilku głodnych zapuka do ciebie szybciej niż na prowincji gdzie żywności jest dużo więcej.Po drugie wszelkiego rodzaju epidemie bedą szybciej tam gdzie śmieci zasypią mieszkańców a śmieci w bloku będzie sporo więcej niż w domkach jednorodzinnych .
Choroby i awantury będą królowały w dużych skupiskach.
Zapomnij o szpitalch Policji itp. każdy z nich będzie pilnował swoich rodzin tym bardziej że sklepy będą wyczyszczone w ciągu 1 dnia nikt tego nie będzie pilnował.

tu w wątku potwierdzenie kilku moich tez.
http://forum.domowy-survival.pl/viewtop ... 1650#p1650
stwierdzenie
Otoczone miasto, to ogromny obóz więźniów.
mi przemawia do wyobraźni dość mocno
Nie możesz uratować planety, ale możesz zadbać o rodzinę i siebie.
Yogi
Posty: 91
Rejestracja: 09.02.2020, 09:09

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Yogi » 10.03.2020, 21:56

Mam duży dylemat. Ewakuować się czy nie. Dzisiaj 2 osoby z mojego miasta trafiły do szpitala zakaźnego z podejrzeniem koronowirusa. Jeśli będzie choć 1 potwierdzenie to mam duży problem. Taka osoba mogła robić zakupy, być kościele, w urzędzie itd ... i za 2 tygodnie może być nawet 200 zarażonych w moim mieście.
Jeśli szybko nie podejmę decyzji o ewakuacji to nie będę mógł jej zrobić jeśli moje miasto obejmą kwarantanną.

Jakie widzę problemy. Mam 9 miesięczną córkę ... i potencjalnych miejsc ewakuacji u rodziny jest kilka. Niestety mam wątpliwości czy są one dobre na czas epidemii. Dzisiaj trudno ocenić w która lokalizacja jest lepsza. (Nie mam niestety domku na wsi).
W domu mam zapasy które pozwolą mi przetrwać 3 miesiące. Potem będzie problem.
Znam ludzi, sąsiadów oni znają mnie. Ewakuując się będę miał mniejsze zapasy (bo podzielę się nimi z bliskimi do których się ewakuuje), a tam ludzie mnie jako obcego nie znają ponadto w miejscu ewakuacji także może być epidemia.
U siebie mam znajomych co pracują w aptece (to się może bardzo przydać), sklepikarzy, mechaników, strażaków, itd zwyczajnie wiele osób mnie zna.
W sytuacji kryzysowej prędzej mogą mi pomóc niż obcemu z innego miasta.

Zdecydowałem zostaje w domu, ale nie jestem w stanie dziś ocenić czy to jest dobra decyzja.
Unono
Posty: 486
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Unono » 11.03.2020, 07:12

Myślę, że masz rację. Pakowanie się z deszczu pod rynnę nie ma sensu. Jeżeli ograniczycie wyjścia do minimum, zwiększycie swoje szanse. Ewakuacja miałaby sens, gdybyście faktycznie wyjechali na odludzie i przez 2 m-ce nikogo nie spotykali, ale wtedy mie ma szansy na pomoc, gdyby ktoś potrzebował pomocy lekarskiej - np zranienie się.
Za trzy miesiące sytuacja ulegnie zmianie, a Ty będziesz miał czas na podjęcie właściwych decyzji.
Gotowy93
Posty: 73
Rejestracja: 19.03.2019, 22:43

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Gotowy93 » 11.03.2020, 16:37

Surwiwal to tez nauka decydowania w stresie. JA osobiście się nie ewakuuje ponieważ moje miejsce ewakuacji nie odgrodzi mnie od ludzi. Nie jest na taki przypadek. Nie ewakuuje się tez z tego powodu ze oboje z żonà dalej będziemy chodzić do pracy. Myśle tez ze nawet chorować jest lepiej we własnym domu bo akurat w tym wypadku służby jeśli by zechciały to będą mnie szukać pod adresem zamieszkania.
Nie wszystko przewidzimy, ale wszystkiemu zaradzimy.
Mój kanał https://youtube.com/channel/UCa9Es6JCYXaTZ9YsmfbdRSA
Bart
Posty: 281
Rejestracja: 10.05.2017, 21:21

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Bart » 11.03.2020, 20:53

Yogi pisze:
10.03.2020, 21:56
W domu mam zapasy które pozwolą mi przetrwać 3 miesiące. Potem będzie problem.
Masz mocne stropy skoro wytrzymują ze 2 tony wody :lol:
Sam muszę pomyśleć jak w warunkach bloku magazynować wodę do konsumpcji. Z tą do mycia i prania jest mniejszy problem.
Unono
Posty: 486
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Unono » 11.03.2020, 21:10

tego problemu też nie rozwiązałem. mam filtry do wody, mam tablektki do uzdatniania wody ( mam też zapas nadmanganianu potasu), ale nie mam wody :roll: ( studni ). Mam zbiornik na deszczówkę, ale nadaje się tylko do podlewania ogródka.
Bart
Posty: 281
Rejestracja: 10.05.2017, 21:21

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Bart » 11.03.2020, 21:32

Unono pisze:
11.03.2020, 21:10
Mam zbiornik na deszczówkę, ale nadaje się tylko do podlewania ogródka.
Nadaje się doskonale do spłukiwania toalety. Jak to ważne i jakie niesie ryzyko w razie zaniedbań pisać nie będę.
Yogi
Posty: 91
Rejestracja: 09.02.2020, 09:09

Re: ewakuacja w mieście

Post autor: Yogi » 11.03.2020, 21:50

Bart pisze:
11.03.2020, 20:53
Yogi pisze:
10.03.2020, 21:56
W domu mam zapasy które pozwolą mi przetrwać 3 miesiące. Potem będzie problem.
Masz mocne stropy skoro wytrzymują ze 2 tony wody :lol:
Sam muszę pomyśleć jak w warunkach bloku magazynować wodę do konsumpcji. Z tą do mycia i prania jest mniejszy problem.
150 litrów wody w zapasie na 3 osoby + 80 litrów w sokach, napojach, mleku, piwie ... alkoholu nie liczę :D

Masz rację, że woda to mój najsłabszy punkt.
Odpowiedz