Multitool Leatherman

Narzędzia do cięcia i innych drobnych prac
Armed
Posty: 3
Rejestracja: 11.05.2016, 10:16
Lokalizacja: Kraków

Multitool Leatherman

Post autor: Armed » 31.08.2016, 10:57

Planuje kupić sobię multitool'a Leatherman'a w granicach 300-500 zł. Co możecie polecić?
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Multitool Leatherman

Post autor: Krasny » 31.08.2016, 12:49

Ciężko coś polecić, każdy potrzebuje czegoś innego i niestety tak jak ze scyzorykami Victorinox nie istnieje fabryczny ideał, zawsze jest jakiś kompromis z czegoś trzeba zrezygnować aby w zamian mieć coś innego.

Musisz odpowiedzieć sobie do czego jest Ci potrzebny tool, jak będziesz go używać.
Jaki potrzebujesz zestaw narzędzi.
To ma być EDC czy coś co leży w skrzynce narzędziowej chodzi tu o rozmiar i wagę.
Jeśli do częstego użytku nie przypadkowego jak w EDC polecam coś z wymiennymi brzeszczotami i ostrzami w szczękach do cięcia drutu.
Na pewno dobrą opcją w każdym z powyższych zastosowań są wymienne bity.

Przepraszam za ogólniki ale nie mam czasu szukać co jest dostępne i za ile.

Ja mam dwa Charge TTi ale cena teraz chyba kosmiczna i nowy antyk PST.

Mam nadzieję że wskazówki będą choć trochę pomocne, niestety decyzję musisz podjąć sam.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Multitool Leatherman

Post autor: djans » 31.08.2016, 18:43

Skoro nie wiesz co kupić, to skąd wiesz, że akurat multitool i że od Lethermana?

Jak napisał Krasny: do czego potrzebujesz, jak często będziesz używał i jak przenosił (w schowku auta, w plecaku, przy pasku?)? Musisz Sobie - albo nam tu - odpowiedzieć na te pytania, żeby było wiadomo, co potrzeba.
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Multitool Leatherman

Post autor: Krasny » 03.09.2016, 18:58

Tak sobie popatrzyłem bo mi się nudzi i myślę że mogę polecić Leatherman Wave (new).
Podtrzymując wszystko co pisałem poprzednio pasuje idealnie :)
Właściwie to taki Charge TTi bez wodotrysków którego posiadam i jestem zadowolony.

(pisząc "wodotryski" mam na myśli tytan na okładkach i główny nóż ze stali S30V)

Cena 399 zł
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Kacper26

Re: Multitool Leatherman

Post autor: Kacper26 » 27.11.2016, 15:14

Witam, jestem tu pierwszy raz i może podejdę trochę reklamowo do tematu ale jeśli nadal szukasz noża to posiadam aktualnie nowego leatherman'a Charge'a i potrzebuję go pilnie sprzedać. Zawsze mogę zejść z ceny aby dopasować się w Twój przedział cenowy ;)
SORGE
Posty: 22
Rejestracja: 18.01.2017, 18:31

Re: Multitool Leatherman

Post autor: SORGE » 24.01.2017, 12:56

Zawsze się dziwiłem, gdy czytałem fora typu Tactical.pl czy knives.pl ile maniacy sprzętowi są wstanie wydać na multitool'a. :D
Wiadomo... jeśli ktoś ma full kasy, to kto bogatemu zabroni? Choć stać mnie na Leatherman'a... na swój użytek kupiłem angielskiego multitool'a firmy B.C.B. ze stali nierdzewnej.
Rozmiar: 18 x 7 x 2 cm
Waga: 229 g + Futerał
Funkcje:
- ostre szczypce
- nożyce do drutu
- nóż (62mm)
- otwieracz do puszek
- hak
- piła
- scyzoryk
- AWL
- skala metryczna
- klucz sześciokątny
- 12 bitów

Wszystkie narzędzia z blokadą.

Na "w razie Niemca" wystarczy i sprawdzi się równie dobrze jak Leatherman. Bądźmy szczerzy ... wszystkie te multitool'e są na tyle niewygodne, że nigdy nie będą tak dobre do pracy jak konkretne narzędzia dedykowane do niej. Stosujemy je naprawdę awaryjnie (przynajmniej ja). Więc po co przepłacać?
A, że BCB nie ma "Marki"? Cóż... tym lepiej, bo kosztuje około 70 zł (lub nawet mniej) i resztę kasy można przeznaczyć na puszki z jedzeniem. ;)
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Multitool Leatherman

Post autor: Krasny » 24.01.2017, 16:46

Nie znam B.C.B, dlatego nie będę się wypowiadał konkretnie na temat twojego toola.

Sądzę że w każdej dziedzinie istnieje wąska granica między opłaca się a przepłaca się.
Na przykładzie scyzoryka powiem że mam dwa chinole sam nie wiem skąd pewnie jakieś gratisy lub za jakieś punkty. Mam też kilka a może już kilkanaście szwajcarów. Chinol kosztuje parę złoty, szwajcar parędziesiąt do paru stów i wiesz co? Chinolem to ciężko nawet piwo otworzyć, pomijam resztę "parametrów".

Więc tak, są rzeczy za które warto wyłożyć dwa trzy razy tyle jest też próg powyżej którego zaczyna się gonienie króliczka.
Pisałem wcześniej że mam Charge TTi ale dziś bym go nie kupił 600-700 zł to dla mnie przesada.
Swojego kupiłem nówkę od gościa wracającego z USA kiedy to dolar był po 2 zł z groszami więc wyszedł mi jakieś 300zł z kawałkiem, dziś wybrałbym Wave.
Czy te narzędzia są warte swojej ceny? Sądzę że mimo wszystko, tak! Jakość wykonania, gwarancja 25 lat bez zbędnych pytań i krzywienia się na zaistniałą usterkę. Niestety to musi kosztować i kosztuje akurat tyle.

Inną sprawą jest to że dla przeciętnego budowlańca lub cowboy'a w USA wydatek 100 dolarów na Leatherman'a to nie 1/2 ani 1/4 pensji.
Jak wszędzie piszę uważam że kluczowym pytaniem jest nie "Czy stać mnie kupić" ale "Czy stać mnie używać"
Ja nie rozumiem ludzi którzy odkładają przez rok / pół na jakiś gadżet po to żeby leżał w szufladzie lub gablocie bo "szkoda".
Rozumiem natomiast odkładanie na Mercedesa bo tym się naprawdę przyjemniej jeździ niż Corsą tyko trzeba nim jeździć a nie trzymać w garażu.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
SORGE
Posty: 22
Rejestracja: 18.01.2017, 18:31

Re: Multitool Leatherman

Post autor: SORGE » 24.01.2017, 19:03

Krasny pisze: Rozumiem natomiast odkładanie na Mercedesa bo tym się naprawdę przyjemniej jeździ niż Corsą tyko trzeba nim jeździć a nie trzymać w garażu.
No właśnie... "trzeba jeździć".
Ja słabo "jeżdżę" i multitoola mam okazję używać jedynie przy okazji wyjazdów "na rybki", gdzie czasami trzeba wyciągnąć jakiś haczyk, docisnąć ołowiany ciężarek lub coś przeciąć. Po to go zresztą kupiłem - potrzebowałem takie cążki. Do niczego innego (przez ostatnie 2 lata) nie miałem okazji go używać. W domu i w samochodzie mam wygodniejsze narzędzia. Dlatego w moim przypadku wydanie kilku stówek na Leatherman byłoby przesadą.
Do miasta wolę scyzoryki Vicki (też mam kilka). Jednak rozumiem potrzeby innych.
Co do jakości BCB... naprawdę nie narzekam. Nierdzewka jak nierdzewka. Wszystko działa jak powinno choć bez wodotrysków i katapulty. Jedynie chwyt przy rozłożonych cążkach jest nieco mniej wygodny niż w Leathermanie. Koledzy "po kiju" mają Leatherman'y, więc robiliśmy porównania.
Wydaje mi się (z naciskiem na "wydaje"), że z toolami może być tak jak z nożem Mora o ile trafi się na jej toolowy odpowiednik. Ludzie kupują sprzęt po kilka stówek ale w terenie żarcie i tak przygotowują Morką za 30 zł. ;)
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Multitool Leatherman

Post autor: djans » 27.01.2017, 19:22

Z tym "jeżdżeniem" to jest prawidłowe podejście. Sprzęt zawsze powinno się dobierać do potrzeb, bo nikt nie ma nieskończonego budżetu. Pieniądze zawsze można wydać lepiej, choćby na zapasowy egzemplarz.
Killzac
Posty: 35
Rejestracja: 30.03.2017, 17:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Multitool Leatherman

Post autor: Killzac » 30.03.2017, 19:12

Ja mam leathermana sidekicka i według mnie spełnia on najbardziej podstawowe i niezbędne dla mnie funkcje z których mogę korzystać każdego dnia przy pracach domowych czy to dłubiąc coś w warsztacie. No i cena też nie jest przerażająca, bo ja za swojego na militariach dałem 200zł.
Myśli to mis­trzy­nie sur­vi­valu... Nie ważne jak bar­dzo chcesz je usunąć... Jak bar­dzo chcesz o czymś nie myśleć... One i tak przet­rwają...
Odpowiedz