Łuk bloczkowy

Siekiery, łopaty, pilarki i tak dalej
Awatar użytkownika
lenny4589
Posty: 133
Rejestracja: 03.05.2016, 19:26
Lokalizacja: janowski

Łuk bloczkowy

Post autor: lenny4589 » 16.05.2016, 21:20

Witam was :D
Mam do was takie pytanie bo mam zamiar kupić łuk bloczkowy. Czy może mi ktoś doradzić jaki kupić.
Mam na oku taki łuk i nie wiem co jest najważniejsze w łukach i na co zwracać uwagę :?:
Załączniki
co_030bs1_60_glowne_t4.jpeg
co_030bs1_60_glowne_t4.jpeg (29.23 KiB) Przejrzano 2779 razy
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: djans » 16.05.2016, 23:50

Temat chyba raczej do działu "broń"?

Dlaczego decydujesz się akurat na łuk? W cenie łuku bloczkowego kupisz jednostrzałowy pistolet cp, który jest dużo prostszy w obsłudze, przenoszeniu, etc.

W dodatku skoro się nie znasz na łukach, to zacznij od taniego klasycznego.

W łuku najważniejszy jest łucznik.

Pozdro;
d.
Awatar użytkownika
Aerlin
Posty: 166
Rejestracja: 06.05.2016, 11:27

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: Aerlin » 17.05.2016, 14:05

Przede wszystkim, to do czego Ci ten łuk?
Jeśli do sportu, to trzeba uderzyć na inne forum.
Jeśli jako broń, to poszukaj czegoś, co:
djans pisze:jest dużo prostszy w obsłudze
Serio, clou silnego rozgraniczenia w prawodawstwie nawet współczesnym łuku i kuszy jest przede wszystkim fakt, że ten pierwszy trzeba umieć używać, podczas gdy drugi sprawnie obsługiwać może każdy po kilku minutach oględnego wytłumaczenia. Dziś wybór broni jest jeszcze większy i niemal każda opcja jest lepsza od łuku:
-kusza (wymaga pozwolenia)
-broń palna (wymaga pozwolenia)
-broń palna rozdzielnego ładowania sprzed 1885 r. i jej rekonstrukcje (nie wymaga pozwolenia)

Pozwolenie wbrew powszechnej opinii nie jest niemożliwe do zdobycia, a nawet bez niego można spokojnie posiadać np. to:
Obrazek
Awatar użytkownika
lenny4589
Posty: 133
Rejestracja: 03.05.2016, 19:26
Lokalizacja: janowski

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: lenny4589 » 17.05.2016, 20:46

ben-de go używał w celach reakcyjnych a w ostateczności do polowań.
A broń czarno prochowa ma pociski jak normalnym pistolecie czy karabinie :?:
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: djans » 17.05.2016, 20:57

Pociski zasadniczo poniekąd czasem owszem.

Skoro rekreacyjnie, to zacznij od jakiegoś taniego łuku prostego.

Generalnie zawsze jak się człowiek uczy czegoś nowego, czy to jazda na rowerze, czy szycie na maszynie, czy wędkarstwo muchowe, to nie powinien pierwszego, szkoleniowego sprzętu kupować jako sprzętu docelowego, bo nie ma jeszcze pojęcia z czym mu się dobrze pracuje.

Taka banalna w sumie rzecz, jak nóż, ale ja testowałem różne i szukałem odpowiedniego dla siebie do codziennego noszenia przez blisko 25 lat ;)


Niczego łukiem raczej nie upolujesz - obejrzyj filmiki w necie: jakich to wymaga podchodów (zasiadki), dodatkowego osprzętu, doświadczenia, szczęścia...

Gołębie z procy można się nauczyć strącać w tydzień, skoro by już do tego doszło...
Awatar użytkownika
lenny4589
Posty: 133
Rejestracja: 03.05.2016, 19:26
Lokalizacja: janowski

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: lenny4589 » 17.05.2016, 21:05

djans pisze:Pociski zasadniczo poniekąd czasem owszem.
To na to wychodzi że rzadko występuje, to chyba go się ładuje ( pierwsze proch się sypie potem kule się wsadza a na końcu kapiszona żeby proch się zapalił jak pociągniemy za spust?
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: djans » 17.05.2016, 22:22

Pocisk=kula, tzn. w mowie potocznej, ogólnie, w odniesieniu do nabojów scalonych. W przypadku cp oddzielnie mówi się o kulach (pociskach kulistych) i pociskach wydłużonych (w skrócie zwanych pociskami).

Taki bezpłaszczowy pocisk zasadniczo się niczym nie różni od tego, który masz w słabszych ("wolniejszych") współczesnych nabojach scalonych.
Awatar użytkownika
Aerlin
Posty: 166
Rejestracja: 06.05.2016, 11:27

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: Aerlin » 18.05.2016, 11:24

lenny4589 pisze:ma pociski
Zasadniczo pocisk ma każda broń, która "strzela"- proca, łuk, czarnoprochowce, współczesne karabinki i railguny.
Tu masz przykładowo film z ładowania Colta Navy:
https://youtu.be/yuyryalXfpE

A tu inny przykład tego, czym się z niego strzelało:
Obrazek
Awatar użytkownika
lenny4589
Posty: 133
Rejestracja: 03.05.2016, 19:26
Lokalizacja: janowski

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: lenny4589 » 18.05.2016, 18:32

Panowie i ta broń ma być lepsza od łuku, dla mnie na pewno nie.
Proch będzie wilgotny to nie za działa. Jak jest deszcz to może nie strzelać. proch i kule się kiedyś skończą w trudnych czasach a już nie wspomnę o spłonce. A najgorsze co może być to czasochłonne załadowania broni to jest po prostu katastrofa i jest bardzo hałaśliwy jak na polowania :evil: . W łuku może się zapas strzał skończyć ale nawet możemy strzały zrobić w domu nawet bardzo dużej ilości ( szczególnie chodzi mi o trudne czasy, jak nie możemy strzały kupić).
Dla mnie nie sztuka kupić broń czarno prochową, ale jak nie zadziała w porze deszczowej na polowaniu a bardzo nam zależy żeby jeść w trudnych czasach,to dla mnie to jest zwykły szmelc :!:
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Łuk bloczkowy

Post autor: djans » 18.05.2016, 23:37

lenny4589 pisze:Proch będzie wilgotny to nie za działa.
A dlaczego ma być wilgotny w natłuszczonym?nawoskowanym patronie?
lenny4589 pisze:Jak jest deszcz to może nie strzelać
Wystarczy zabezpieczyć kapiszony na kominkach odrobiną lakieru.

lenny4589 pisze:proch i kule się kiedyś skończą w trudnych czasach a już nie wspomnę o spłonce.
Można zrobić samemu.

lenny4589 pisze:A najgorsze co może być to czasochłonne załadowania broni to jest po prostu katastrofa
Wymiana bębenka nie trwa wiele dłużej, niż wymiana magazynka w broni współczesnej.
lenny4589 pisze:i jest bardzo hałaśliwy jak na polowania
A kniejówka jest cicha?
lenny4589 pisze:W łuku może się zapas strzał skończyć ale nawet możemy strzały zrobić w domu nawet bardzo dużej ilości
Podobnie, jak kule, proch i kapiszony.
lenny4589 pisze:nie sztuka kupić broń czarno prochową, ale jak nie zadziała w porze deszczowej na polowaniu a bardzo nam zależy żeby jeść w trudnych czasach,to dla mnie to jest zwykły szmelc :!:
Amerykańscy traperzy eksplorowali tamtejsze głusze jeszcze przed czasami nabojów scalonych, a łuków ze sobą nie zabierali...
Odpowiedz