woda, dużo, szybko, zdrowa

Filtrowanie, dezynfekcja, oczyszczanie.
Adam M.

woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Adam M. » 23.12.2016, 02:32

Witam
Jestem tu nowy.
No, tu, bo ogólnie to już trochę stary... :D

Uważam, ze brak wiedzy to nieszczęście i czasem zabija...
Zakładam, ze to forum jest dla myślących i dysponujących bodaj podstawową wiedzą ogólną.

Znajdujemy wodę. Żyjemy w hydrosferze, wiec woda jest wszędzie wokół nas. Choćby w kałuży, rowie przydrożnym czy byle garnku na deszcz wystawionym.
Zwykle taka woda jest zanieczyszczona i spożycie jej dla nieprzywykłego oznacza przymusowe przywiązanie do miejscowej latryny na czas niemały.
Aby bezpiecznie ją spożywać należałoby ją uzdatnić.
Prostą metodą uzdatnienia jest przefiltrowanie jej a potem wyjałowienie przez dodanie jakiegoś środka chemicznego.

Filtr można sporządzić z byle kawałka materiału do którego wsypujemy sporo węgla drzewnego , choćby z pozostałości po palonym ognisku. Znośny też jest koks czy piasek. Tylko koks nie zawsze jest pod ręką a o piasek jest łatwiej.
Przelewamy przez taki filtr znaleziona wodę w potrzebnej ilości pozbawiając ją zanieczyszczeń mechanicznych. Pyłów , liści czy innych śmieci.
Potem wrzucamy do niej kilka tabletek nadmanganianu potasu - i po kilku minutach mamy wodę do mycia, płukania, czyszczenia itp.
A do spożycia?
Traktujemy wodę dwutlenkiem chloru ( ClO2 ) robionym na szybko.
Chloryn sodu wlewamy (małą ilość) do pieciokrotnie większej ilości octu czy kwasku cytrynowego.
Chlorynu sodu bierzemy tak 5cm3 na wiadro potrzebnej wody. Wtedy octu potrzeba z 25cm3.
Mieszamy ocet i chloryn w jakiej szklance, czekamy z 5 minut i wlewamy do wiadra z przefiltrowana wodą.
Po około 30 minutach mamy może nieco kwaśną, ale BIOLOGICZNIE CZYSTĄ wodę w ilości wiadrowej.
W pełni nadającą się do spożycia.
Chlorynem sodu (a właściwie - opisanym dwutlenkiem chloru) dezynfekuje się wodę wodociągową w stacjach uzdatniania. TAKĄ wodę mamy w kranach i nie szkodzi nam.
Wiem, że nie wszyscy o tym wiedzą, ale tak się to powszechnie robi. No, prawie tak...

Można by też pobawić się w baterie solarne (PV) i UV LED do wyjałowienia tej wody, ale to już trochę bardziej "techniczna" bajka. Trzeba takie PV i UV LED mieć. Trudno też to nosić ze sobą. łatwiej jaką buteleczkę z pastylkami KMnO4 czy chlorynem sodu.

Adam M.
amzel
Posty: 53
Rejestracja: 05.07.2016, 12:51

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: amzel » 23.12.2016, 23:31

A nie łatwiej posiadać jest filtr do wody ?Słomka życia pozwala na picie wody bezpośrednio ze zbiornika .
Chemiczne zanieczyszczenie dyskwalifikuje spożycie wody w obu przypadkach o czym należy pamiętać.
Artur Kwiatkowski_DS
Posty: 45
Rejestracja: 28.04.2016, 16:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Artur Kwiatkowski_DS » 25.12.2016, 20:07

Łatwiej, ale takim filtrem trudno jest uzyskać większą ilość wody niezbędną na przykład do przygotowania posiłku albo napojenia dla całej rodziny.
1/2 ekipy Domowego Survivalu
Killzac
Posty: 35
Rejestracja: 30.03.2017, 17:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Killzac » 30.03.2017, 18:37

A specjalne tabletki do uzdatniania wody nie są też dobrym rozwiązaniem problemu? Są tanie i łatwo dostępne w sklepach z ekwipunkiem outdoorowym
Myśli to mis­trzy­nie sur­vi­valu... Nie ważne jak bar­dzo chcesz je usunąć... Jak bar­dzo chcesz o czymś nie myśleć... One i tak przet­rwają...
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Krasny » 30.03.2017, 18:54

Adam M. pisze:Witam
Potem wrzucamy do niej kilka tabletek nadmanganianu potasu - i po kilku minutach mamy wodę do mycia, płukania, czyszczenia itp.
A do spożycia?
Co znaczy wrzucamy kilka tabletek nadmanganianu potasu? Na ile wody?
Jedna lub dwie tabletki z litra wody zrobi nam już konkretny "róż" i to nadaje się do odkażania ran.
Wodę do spożycia też można odkazić nadmanganianem, należy go dodać tyle aby była lekko różowa i odstawić na 30 minut. Sugeruję taką wodę spożywczą używać też do mycia, płukania, czyszczenia itp.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Achrioptera » 30.03.2017, 20:48

A mocniejszy roztwór zabarwi skórę na brązowożółto :P
Awatar użytkownika
kajak
Posty: 13
Rejestracja: 03.04.2017, 12:57

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: kajak » 03.04.2017, 13:03

owszem - można samemu robić filtry ale na jakieś krótkie wypady survivalowe fajnym bajerem są takie rurki z filtrem. Widziałem na yt, że ludzie nawet mocz przez to filtrowali i pili. Straw life albo life straw - jakoś tak się to nazywa
Killzac
Posty: 35
Rejestracja: 30.03.2017, 17:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Killzac » 03.04.2017, 21:19

kajak pisze:owszem - można samemu robić filtry ale na jakieś krótkie wypady survivalowe fajnym bajerem są takie rurki z filtrem. Widziałem na yt, że ludzie nawet mocz przez to filtrowali i pili. Straw life albo life straw - jakoś tak się to nazywa
To jest rodzaj słomki bez elementów mechanicznych, baterii ani wymiany wkładu? Coś o tym słyszałem. Jest to dostępne w ogólnej sprzedaży ?
Myśli to mis­trzy­nie sur­vi­valu... Nie ważne jak bar­dzo chcesz je usunąć... Jak bar­dzo chcesz o czymś nie myśleć... One i tak przet­rwają...
Wojto
Posty: 55
Rejestracja: 23.10.2016, 17:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: Wojto » 03.04.2017, 23:31

Killzac pisze:Coś o tym słyszałem. Jest to dostępne w ogólnej sprzedaży ?
No Panowie, bez jaj :)

https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=lif ... y+survival&*
PAWCIO69
Posty: 288
Rejestracja: 05.03.2017, 15:43

Re: woda, dużo, szybko, zdrowa

Post autor: PAWCIO69 » 03.04.2017, 23:37

Długo przymierzałem się do filtra wody tzw słomki życia to ciekawe rozwiązanie jednak nie zdecydowałem się na nie
Dlaczego?
bo to wg mnie ściema, są na YT filmy dzie koleś rozbiera to na kawałki, w środku jest tylko ściśnięta wiązka cieniutkich włókien,
https://www.youtube.com/watch?v=8y7y2LqYiuQ

podobno nie przepuści nic co ma więcej niż 2 mikrony, ale wszystko co zostanie na tych włóknach nie ma jak z tamtąd zostac wyrzucone.Nie wierzę że wytrzyma filtrowanie 1000l.
sam zdecydowałem się na filtr ceramiczno weglowy Katadyn.
https://www.youtube.com/watch?v=-VLnqTHnPz0

Przemawia do mnie bardziej
Nie możesz uratować planety, ale możesz zadbać o rodzinę i siebie.
Odpowiedz