Folia NRC

Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Folia NRC

Post autor: Achrioptera » 10.01.2017, 13:03

Folia NRC (inaczej koc ratunkowy, koc przeciwwstrząsowy, folia termiczna, folia izotermiczna) - wszystkim dobrze znana, więc skrócę wprowadzenie: mała, lekka, skuteczna, tania (od 2,50 zł za klasyczne cienkie szeleszczące do 15,00 zł za nowsze, ciut grubsze, ale ciche i mocniejsze folie).
Obrazek
Zdj. z Wikipedii
Piszę ten post ponieważ mam wrażenie, że folia NRC jako przedmiot obowiązkowy i stale obecny w świadomości jest zdecydowanie za mało poznana. Tzn. niemal każdy gdzieś ma przynajmniej jedna sztukę, choćby w apteczce samochodowej, lecz mało kto ją kiedykolwiek rozłożył. Jest to spory problem, bo jeśli coś jest do użytku w sytuacji awaryjnej, to rozsądnie byłoby się z tym zapoznać wcześniej. Do tego odnoszę wrażenie, że nie wszyscy wiedzą jak dokładnie ta folia działa.

Ciała oddają ciepło na trzy sposoby. Folia działa tylko na dwa z nich- promieniowanie i konwekcje; nie działa na kondukcje. W zrozumieniu tych zjawisk kryje się cała sztuka poprawnego wykorzystania koców ratowniczych, także tego niekonwencjonalnego.

Promieniowanie podczerwone/ cieplne- srebrna strona folii bardzo dobrze je odbija. Można by rzec, że zawraca wypromieniowane ciepło do ciała które je oddało. Natomiast zadaniem złotej strony jest przepuszczać możliwie dużo IR. Co z tego wynika? Jak uczą na kursach " żółtą stroną do żółtego słoneczka", albo "sreberkiem do wewnątrz, jak czekoladę". Folia powinna być niemal zawsze wierzchnią warstwą izolacyjną. Najpierw koce, kurtki, potem NRC. Nawet pod dachem, moim subiektywnym odczuciem, jest cieplej w ten sposób.
Odbijać IR można nie tylko dla zatrzymania ciepła, ale również dla ograniczenia nagrzewania. Wiata z folii srebrem do góry da nam cenny cień. Jeśli zakryjecie sobie twarz kocem NRC odkryjecie, że całkiem dobrze przez niego widać, trochę jak w okularach przeciwsłonecznych. Daje to możliwość użycia jej latem w oknach mieszkania, lub odwrotnie- zimą, przy awarii ogrzewania niech srebrna strona odbija uciekające ciepło do wewnątrz pomieszczenia. Może nie skuteczniej, ale na pewno łatwiej jest taśmą biurową przykleić folię do ramy okna, niż przybijać dywan wyciągnięty z pod mebli. Szczególnie jeśli ogrzewanie ma wrócić w ciągu 48 godzin.

Konwekcja czyli w uproszczeniu przekazywanie ciepła przez unoszenie się ogrzanego powietrza. Folia jak to folia, jest szczelna. Dzięki temu raz ogrzane powietrze w odzieży i wokół ciała, nie wymienia się na zimne z zewnątrz. Dość ważna funkcja, szczególnie gdy chronimy się np. w górach czekając na pomoc. Aby wykorzystać tą cechę folii NRC należy ciało owijać dokładnie, szczelnie i ciasno. Zarzucenie jej luźno na ramiona to jak wbijanie gwoździa drewnianą rączką młotka.

Parowanie z fizycznego punktu widzenia nie jest oddzielnym typem przekazywania ciepła, ale uznałem, że warto napisać o tym oddzielnie. Oczywiście folia jest też wodoszczelna. Im mniejsze parowanie, tym mniej ciepła utraconego, tylko znów warunkiem sukcesu jest porządne owinięcie się.

Kondukcja, czyli przewodzenie ciepła przez kontakt. Ważna sprawa, koc NRC to nie karimata. Nie będzie izolować od gruntu czy ściany, w końcu jest tylko cienką folią. Pamiętajmy o tym i pozostałych zasadach, gdy ktoś znów przykryje lezącego na asfalcie "kocem ratunkowym" jak stół obrusem.

Kupcie sobie sztukę lub dwie folii na zniszczenie. Niech się dzieciaki pobawią, zobaczcie jaka się robi niesforna gdy wieje wiatr, ile wytrzyma, kiedy i jak się rwie, itp.
Piszcie jeśli macie inne pomysły na niestandardowe zastosowania dla koców NRC.
Odpowiedz