Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 12.10.2019, 23:08

Raport dla Pierwszego Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ w czwartek autorstwa Thomasa G. DiNanno, zastępcy sekretarza i wyższego urzędnika Biura w Biurze Kontroli, Weryfikacji i Zgodności Departamentu Stanu, zakończył miesiące spekulacji na temat dokładnej przyczyny wypadku , który zabił siedmiu Rosjan. Eksperci ustalili, że przyczyną była eksplozja reaktora jądrowego, i powiązali ją z pociskiem manewrującym o napędzie atomowym 9M730 Burevestnik, który NATO nazywa SSC-X-9 Skyfall. Wynika z niego, że eksplozja w pobliżu Nyonoksa w Rosji była wynikiem reakcji nuklearnej, która miała miejsce podczas odzyskiwania rosyjskiego pocisku manewrującego z napędem jądrowym. Pocisk pozostał na dnie Morza Białego od czasu nieudanego testu na początku ubiegłego roku, w bliskiej odległości od głównego ośrodka ludności. Rosyjskie media państwowe poinformowały w tym czasie, że eksplozja została spowodowana przez silnik odrzutowy na paliwo ciekłe, który wybuchł podczas testowania, co nie wyjaśniło gwałtownego wzrostu poziomu promieniowania w okolicy po wypadku. Do końca sierpnia rosyjski urzędnik przyznał, że wypadek „był związany z rozwojem broni, którą musieliśmy zacząć tworzyć jako jeden ze środków do walki z podstępem po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z balistyczny traktat o rakietach ”- jak podał„ New York Times ”.
Raport DiNanno wciąż pozostawia kilka pytań, powiedział referent raportu Pollacka.

„Nadal nie jest jasne, dlaczego reaktor stał się krytyczny po wyciągnięciu go z wody. Niewiele wiemy o jego projekcie - powiedział. „Ale podkreśla to głupotę całego przedsięwzięcia”. Jeśli Rosja kiedykolwiek byłaby w stanie z powodzeniem zbudować napędzany nuklearnie pocisk Skyfall, stanowiłoby to nowe, niepokojące zagrożenie dla USA, jak podał The New York Times w sierpniu. Mógł latać na niskich wysokościach na pozornie nieograniczony zasięg i zmieniać kierunek, aby uniknąć tradycyjnych systemów obrony przeciwrakietowej.

„Próby budowy pocisków napędzanych jądrami są reliktem wczesnej zimnej wojny” - powiedział referent raportu Pollacka. „O ile mi wiadomo, te urządzenia nigdy nie latały pomyślnie i na pewno nigdy nie zostały wdrożone. Cała koncepcja powinna zostać przeniesiona do przeszłości. ”
Moim zdaniem ten raport nie wyjaśnia wszystkiego.
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 15.10.2019, 10:46

Dziś Polskie Radio podało informacje o huraganie Hagibis, który 09.10.2019 zaatakował Japonię. Podali, że zginęło ok 100 osób i że powódź dotyczy też regionu Fukuskima. Tylko że tragedia jest większa niż podejrzewacie. Okazało się, ze woda zabrała ( wg Ashai Tribune https://www.asahi.com/articles/ASMBF4DVLMBFUGTB01Z.html ) 2667 worków ze składowiska odpadów jądrowych, zawierającego skażone odpady w tym głównie Cez -134. Do 12.10.2019 odzyskano 6 worków. Reszta popłynęła z fala powodziową. Piszą tylko o jednym składowisku, a takich jest tam kilkaset. Od kilku lat zastanawiałem się jak bezmyślne jest składowanie odpadów jądrowych w ten sposób. Ale właściwie problem rozwiązał się sam. Tego składu już nie ma. Cez zalega teraz w przybrzeżnych wodach Japonii, rzekach i jeziorkach. Oczywiście ryby i inne owce morza też oferują go w swoim ciele. Skażone są pola uprawne. Ciekawe co będzie z olimpiadą w Tokio.
12 października podczas huraganu rozwyły sie syreny w Fukushima Daichi. Na twiterze są wpisy wyjasniajace przyczynę
Cecalli Helper
‏ @Cecalli_Helper
12 paź

Cecalli Helper podał/a dalej おしどりマコ@脱被ばく。自己決定権の回復を。

"Fukushima, as expected, leakage warnings in multiple bldgs. leak warning of Unit 2 waste treatment building at 16:55 is the effect of rainwater. After that, at 19:25, a leak warning occurred in the existing desalination facility building at 19:56 near the main process building" Fukushima, tak jak było do przewidzenia , wydała ostrzeżenia o wycieku w wielu przypadkach: ostrzeżenie o wycieku z budynku oczyszczalni ścieków z bloku 2 o godz. 16:55 to efekt wody deszczowej. Następnie, o 19:25, pojawiło się ostrzeżenie o wycieku w istniejącym budynku zakładu odsalania o 19:56 w pobliżu głównego budynku technologicznego
Załączniki
waste-bags-typhoon-1019.jpg
waste-bags-typhoon-1019.jpg (93.57 KiB) Przejrzano 6140 razy
radioactive-bags-fukushima-678x381.jpg
radioactive-bags-fukushima-678x381.jpg (82.26 KiB) Przejrzano 6154 razy
radioactive bags fukushima.jpg
radioactive bags fukushima.jpg (53.65 KiB) Przejrzano 6154 razy
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 24.11.2019, 22:47

Dziś przeczytałem fenomenalną ( jak dla mnie) wiadomość. Okazało się, że w Czarnobylu, który nie będzie nadawał się do życia ludzi przez najbliższe 24 000 lat całkowicie zrezygnowano z uruchamiania pozostałych reaktorów i zainstalowano na razie 3800 paneli słonecznych i produkuje się znów energie elektryczną. Wzorem Czarnobyla Tepco planuje wykonać ten sam krok w Fukushimie. W 2024r 11 "plantacji" solarnych i 10 farm wiatrowych będzie produkowało ok 600 MW energii elektrycznej ( jest to ok 2/3 mocy typowej elektrowni jądrowej). Ten projekt nabiera teraz kształtu dzięki 2,75 miliardom dolarów finansowania z wielu źródeł, w tym rządowego Banku Rozwoju Japonii i Mizuho Bank działającego w sektorze prywatnym. Pierwszym krokiem będzie wybudowanie 80 km linii przesyłowej, celem podłączenia Fukushimy do sieci energetycznej zasilającej Tokio.
Ale zastanawia mnie, dlaczego w środkach masowego przekazu panuje kompletna cisza na ten temat. Czyżby to był temat tabu?
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 25.11.2019, 19:33

Putin odznaczając wysokimi odznaczeniami państwowymi pracowników ROSATOM, którzy zginęli 8 sierpnia na Morzu Białym, powiedział, ze Rosja nie zrezygnuje z doskonalenia tej cudownej nowej broni jądrowej. Zapomina, że w tej wojnie nie ma wygranych.
Na jednym z forów przeczytałem post jednego .......... ( proszę sobie wstawić najbrzydsze słowo, jakie przychodzi na myśl), że Polska powinna mieć swoją bombę jądrową. Może ten film uświadomi głupotę ludzi. - uwaga sceny są bardzo drastyczne. https://www.youtube.com/watch?time_cont ... e=emb_logo
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 25.12.2019, 22:58

Zbliża się olimpiada w Tokio. Bedzie to przedstawienie nobilitujące energię jądrową. Wg informacji tubylców podawanych na twiterze, sytuacja nie jest tak idealna jak podają oficjalne władze. Odbije się to na zdrowiu sportowców. Efekty będą widoczne za kilka lat, i u ich potomstwa. Nikt wtedy nie poniesie odpowiedzialności za aktualne decyzje. Niestety, najgorsze przyjdzie po olimpiadzie. Tepco ( Właściciel Fukushimy) podaje, że w 2022r zabraknie miejsca na składowanie skażonej wody. W związku z tym rząd Japonii przyspieszył prace legislacyjne nad pozbyciem się skażonej wody. Pierwsze zrzuty do oceanu maja odbyć się tuż po zakończeniu olimpiady. Jednak ta decyzja spotkała się z ostrą reakcją rybaków i mieszkańców nadbrzeża. Również Korea Południowa ostro protestuje, tą jednak uspokoi wielki przyjaciel - USA ( już widać złagodzenie tonu rządu Korei Płd). W ostatni poniedziałek Rząd Japonii podał, że zaaprobował budowę sarkofagu nad uszkodzonymi reaktorami, i podał dwie realne propozycje pozbycia się zapasów skażonej wody. Pierwszy - zrzut do oceanu i drugi- odparowywanie. Co ciekawe motywuje to tym że to sprawdzony sposób :
We wniosku ministerstwo zauważyło, że parowanie było przetestowaną i sprawdzoną metodą w następstwie rozpadu rdzenia w 1979 r. Na Three Mile Island, gdzie pozbycie się 87 000 ton trytu zajęło dwa lata.
Rząd Japonii wcześniej opracował raport, w którym wymieniono pięć opcji, w tym wypuszczenie wody do morza i parowanie. Trzy pozostałe obejmowały podziemny pochówek i wpompowanie jej w głębokie geologiczne warstwy morskie.

Rozpatrywał również możliwość przechowywania radioaktywnej wody w dużych zbiornikach przemysłowych poza zakładem, ale wykluczono to, powołując się na ryzyko wycieku w przypadku korozji, tsunami lub innych katastrof i wypadków, a także techniczne wyzwanie związane z transportem woda w inne miejsca.
http://www.asahi.com/ajw/articles/AJ201 ... Y2jGb-If8A
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 12.01.2020, 11:41

Jakby ktoś nie zauważył to minął kolejny rok. Jak zwykle pojawiają sie podsumowania i komentarze. Ostatnio w polskiej prasie pojawiają się tytuły typu: " Niemcy są w rozpaczy...: Niemcy popełnili błąd ..." itd. Chodzi o decyzję o zamknięciu elektrowni jądrowych. Jest to dla mnie zaskoczeniem, gdyż analizując raporty energetyczne różnych lobby wyciągam przeciwne wnioski. I tak np na podstawie raportu Bp ( https://www.bp.com/content/dam/bp/busin ... report.pdf), wygląda, że bilans elektryczny Niemiec jest na minimalnym minusie w stosunku do roku ubiegłego ( -0,8%). ale wynika to z faktu, że konsumpcja energii spadła o -3,2% ( dotyczy to zużycia całości energii nie tyko elektryczności). Tak więc, takie artykuły w codziennej prasie są zwykłą manipulacją. Przygotowują społeczeństwo do budowy polskiej elektrowni jądrowej, co przyniesie nowe zagrożenia dla naszych potomków.
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 01.02.2020, 20:11

Po wczytywaniu się w wiadomości z Wuchan miałem nadzieję, że chociaż ze strony zagrożenia nuklearnego nie będę miał złych wiadomości. Niestety. W poniedziałek z przyjacielską wizytą wpada do nas prezydent Francji. Ale nie bezinteresownie, nie. Dowiedział się, ze zapadła decyzja o budowie polskiej elektrowni jądrowej, a Trump mu się zwierzył, że "głupie polaczki' z przyjaźni do Ameryki zafundują złoty interes jego przyjacielowi, który wykupił zbankrutowany Westinghouse i ta inwestycja pomoże odbudować amerykańskiego potentata jądrowego. No bo Zjednoczone Emiraty Arabskie wkurzają się i nie chcą czekać na decyzje kongresu amerykańskiego o uchyleniu bana na transfer technologii do krajów niepewnych terrorystycznie, Indie pomimo wzięcia duużej dotacji przez kasty rządzące jakoś nie mogą dojść wewnętrznie do zgody, Norwegia też nie jest chętna do rozwoju tej technologii. Więc Pan Prezydent Francji ma nadzieję, że zasilimy upadłą ARWEE ( po upadku, przepraszam - po restrukturyzacji zmienił nazwę na EFE), chociaż reaktory francuskie słyną z ogromnej awaryjności. Tak więc prezydent Francji przyjeżdża pełen nadziei na sukces licząc na przyjaźń Polsko - Francuską, która ma głębokie korzenie, bo Polska nigdy nie zawiodła Francji .
A co w Japonii:
Japoński rząd w piątek z grubsza przyjął projekt propozycji uwolnienia do morza ogromnych ilości radioaktywnej wody przechowywanej obecnie w zniszczonej przez tsunami elektrowni jądrowej Fukushima.
W projekcie propozycji ministerstwa gospodarki i przemysłu stwierdzono, że stopniowe uwalnianie wody do morza jest bezpieczniejszą i bardziej wykonalną metodą, chociaż parowanie było również sprawdzoną metodą. Propozycja w najbliższych tygodniach zostanie przekazana rządowi do dalszej dyskusji w celu ustalenia, kiedy i jak należy uwolnić wodę.
To prawie dziewięć lat po krachu trzech rdzeni reaktora w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi w 2011 r. Ma to na celu rozwiązanie rosnącego problemu dla operatora zakładu, który utknął między ograniczoną przestrzenią do przechowywania wody a nieuchronnym luzem ze strony społeczeństwa i ewentualnie krajów sąsiednich.

Japoński rząd powiedział w piątek, że uwolnienie do morza ogromnych ilości radioaktywnej wody, która jest teraz przechowywana w zniszczonej przez tsunami elektrowni jądrowej, jest bezpieczniejszą i bardziej wykonalną metodą.

Rybacy i mieszkańcy obawiają się możliwych skutków zdrowotnych wynikających z uwolnienia radioaktywnej wody, a także szkód dla wizerunku regionu oraz rybołówstwa i hodowli.
Woda została oczyszczona, a operator zakładu, Tokyo Electric Power Co. (TEPCO), mówi, że wszystkie 62 zawarte w niej pierwiastki promieniotwórcze można usunąć do poziomu nieszkodliwego dla ludzi, z wyjątkiem trytu. Eksperci twierdzą, że nie ma ustalonej metody pełnego oddzielania trytu od wody, ale w małych ilościach nie stanowi to problemu. Urzędnicy państwowi twierdzą również, że tryt jest rutynowo uwalniany z istniejących elektrowni jądrowych na całym świecie.
W piątkowej propozycji ministerstwo stwierdziło, że kontrolowane uwalnianie do morza jest lepsze, ponieważ jego trasa podróży jest przewidywalna i łatwiejsza do pobrania próbek i monitorowania. Metoda ta może jednak mieć ogromny wpływ na wciąż walczący przemysł rybny Fukushimy.
Raport potwierdza, że uwolnienia wody zaszkodziłyby przemysłom, które wciąż napotykają niechętnych konsumentów pomimo starannych kontroli bezpieczeństwa. Obiecał wzmocnić monitorowanie poziomów trytu i kontrole bezpieczeństwa żywności w celu rozwiązania problemów związanych z bezpieczeństwem.
Niestety to co mówi TEPCO jest bzdurą i kłamstwem.
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 03.02.2020, 20:45

Niestety tylko krótkie streszczenia z wypowiedzi Prezydenta Francji zostało opublikowne. W nim było tylko jedno zdanie:
Macron obiecał też wsparcie francuskich ekspertów w wykorzystaniu energetyki jądrowej w Polsce.
Wykorzystać energie to my umiemy. A za pomoc trzeba płacić.
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 17.02.2020, 21:26

Wirus wirusem, ale życie toczy się dalej. Pan Obajtek Prezes Orlenu ogłosił o braku finansów, bo nie ma chętnych inwestorów, którzy chętnie wyłożyliby forsę na budowę nowoczesnej elektrowni węglowej w Ostrołęce. Czy to jest dobra decyzja? Myślę, że nie, bo nowoczesna elektrownia zapewniałaby minimalną emisję zanieczyszczeń. Ale z drugiej strony cieszę się bo to oznacza, że finanse Polski są w tak kiepskim stanie, ze nie stać nas na wyrzucenie w błoto miliardów dolarów na budowę elektrowni jądrowej. Tym bardziej, że trzy sąsiednie kraje Litwa Łotwa i Estonia postanowiły nie kupować prądu z białoruskiej elektrowni jądrowej. A nasi Prominenci liczyli na sprzedaż prądu do tych krajów a tu lipa...
Estonia, Łotwa i Litwa łączą siły, aby sprzeciwić się importowi energii z białoruskiej elektrowni jądrowej (EJ) Litwa ogłosiła zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Rządy trzech narodów bałtyckich ogłosiły, że podpiszą deklarację zamiaru sprzeciwiania się zakupowi energii elektrycznej z rosyjskiej elektrowni jądrowej w Astravets w pobliżu granicy z Litwą.

„Cieszymy się, że zbliżamy się do wspólnego stanowiska” - powiedział dziennikarzom premier Litwy Saulius Skvernelis, dodając, że trzy narody bałtyckie i Komisja Europejska będą pracować nad znalezieniem „odpowiedniego mechanizmu kontrolującego pochodzenie energii elektrycznej docierającej do naszych sieci od trzeciego kraje".

https://emerging-europe.com/news/baltic ... larus-npp/
Z innej beczki - Międzynarodowa Agencja Energi Atomowej ( IAEA) ogłosiła raport dotyczący bezpieczeństwa radiacyjnego. Takie Ble Ble. Ale znalazłem coś, co mnie zaniepokoiło:
https://www.power-technology.com/news/i ... s-in-2019/ Autor: Ilaria Grasso Macola,

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) zgłosiła 189 incydentów z udziałem materiałów jądrowych i radioaktywnych, które wymknęły się spod kontroli regulacyjnej w 2019 r.,
Według danych przekazanych do bazy danych incydentów i handlu materiałami radiacyjnymi MAEA (ITDB), spośród 189 incydentów - zgłoszonych przez 36 krajów na zasadzie dobrowolności - sześć dotyczyło handlu eminentami , zgodnie ze spadkową tendencją od szczytu zarejestrowanego w 2006 r. Z pozostałych 183 było niewystarczające informacje do ustalenia związku z nielegalnymi działaniami.
Dyrektor ds. Bezpieczeństwa jądrowego MAEA, Raja Adnan, powiedział: „ITDB nadal otrzymuje raporty o incydentach związanych z materiałami jądrowymi potencjalnie nadającymi się do użycia z bronią i źródłami o dużej aktywności. Niektóre z tych incydentów obejmowały również próby sprzedaży materiałów za granicą.

„Przypadki te podkreślają międzynarodowy charakter problemu nielegalnego handlu i potrzebę wspólnych działań, takich jak ITDB, w celu przeciwdziałania tym zagrożeniom i wyzwaniom, przed którymi stoimy na całym świecie.” Od 1993 r. Zgłoszono ogółem 3686 incydentów , z których 290 dotyczyło handlu materiałami promieniotwórczymi ze złośliwymi zamiarami; 12 incydentów obejmowało wzbogacony uran i dwa pluton.
Baza danych, ujawniona dzisiaj podczas konferencji ministerialnej MAEA, ma wspierać współpracę międzynarodową i wymianę informacji między krajami, zmniejszając szanse na działania przestępcze.
Unono
Posty: 489
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Promieniowanie - zagrożenia i zabezpieczenie

Post autor: Unono » 25.02.2020, 15:23

A tmczasem po cichu nasz Wielki brat się bawi:
W zeszłym tygodniu USA przeprowadziły ćwiczenie wojskowe, które symulowało „ograniczoną” wojnę nuklearną z Rosją, co potwierdził starszy urzędnik Pentagonu. Gra wojenna jest godna uwagi ze względu na bardzo niezwykłą decyzję Departamentu Obrony, aby poinformować dziennikarzy o szczegółach i ponieważ zawierała kontrowersyjne przekonanie, że można walczyć i wygrać bitwę z bronią nuklearną, bez wymiany prowadzącej do całkowitego zakończenia świata.

Ćwiczenie ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak USA rozmieściły nową, niskobudżetową głowicę podwodną na zamówienie Donalda Trumpa, jako przeciwwagę dla rosyjskiej broni taktycznej i mają na celu powstrzymanie jej użycia.
Zgodnie z transkrypcją odprawy wstępnej przeprowadzonej przez wyższych urzędników Pentagonu, sekretarz obrony, Mark Esper, wziął udział w czymś, co zostało określone jako „mini-ćwiczenie” w amerykańskim Dowództwie Strategicznym w Nebrasce. Esper grał w symulowanym kryzysie, w którym Rosja rozpoczęła atak na amerykański cel w Europie.

„Scenariusz obejmował europejski przypadek, w którym prowadzisz wojnę z Rosją, a Rosja decyduje się na użycie niskiej wydajności broni nuklearnej o ograniczonej wydajności przeciwko miejscu na terytorium NATO”, powiedział jeden z wyższych urzędników. „Następnie przechodzisz rozmowę, którą odbyłbyś z sekretarzem obrony, a następnie z prezydentem, aby ostatecznie zdecydować, jak odpowiedzieć”.

Urzędnik powiedział, że „w trakcie ćwiczenia symulowaliśmy reakcję bronią nuklearną”, ale opisaliśmy to jako „ograniczoną reakcję”.

Ograniczona reakcja może sugerować użycie niewielkiej liczby broni nuklearnej lub istniejącej broni o niskiej wydajności, lub nowego niskobudżetowego pocisku wystrzelonego z okrętów podwodnych W76-2, który został wystrzelony na Atlantyk po raz pierwszy pod koniec ostatni rok. Wdrożenie zostało upublicznione dopiero pod koniec stycznia.

W tym samym czasie, co opisując zeszłotygodniową grę wojenną, urzędnicy Pentagonu bronili polowania na W76-2.

„To bardzo rozsądna odpowiedź na to, co widzieliśmy, to rosyjska doktryna nuklearna i potencjał nuklearny, które sugerowały nam, że mogą używać broni nuklearnej w ograniczony sposób”, powiedział jeden z wyższych urzędników.

Odprawa po raz pierwszy została opisana przez National Defense, magazyn branżowy National Defense Industrial Association.

Hans Kristensen, dyrektor projektu informacji nuklearnej w Federacji Amerykańskich Naukowców, zwrócił uwagę, że Pentagon udzielał tak szczegółowych informacji na temat ćwiczeń nuklearnych, i zasugerował, że może to być marketingowe zadanie dodawania nowej broni do amerykańskiego arsenału.

„Pamiętaj, że zaledwie kilka tygodni temu mieliśmy oficjalne potwierdzenie, że ta nowa głowica o niskiej wydajności została wdrożona” - powiedział Kristensen. „Przechodzimy teraz do nowej fazy budżetu, w której muszą udać się do Kongresu i spróbować uzasadnić następną nową broń nuklearną o niskim budżecie, którą jest wystrzeliwany z morza pocisk manewrujący. Wszystko to zostało zagrane, aby służyć temu procesowi. ”
Jakim trzeba byc idiotą, żeby myśleć o wygraniu wojny jądrowej. To są po prostu paranoicy. Ciekawe czy to nie jest powodem postawienia wojsk amerykańskich na poziomie najwyższej gotowości bojowej. a nie jakiś tam koronawirus.
Odpowiedz