Apteczka domowa

Podchorąży
Posty: 21
Rejestracja: 16.05.2016, 18:03

Apteczka domowa

Post autor: Podchorąży » 21.05.2016, 23:45

Witam jestem w trakcie tworzenia mojej apteczki domowej na trudne czasy i zastanawiam się nad środkami które by je uzupełniły oprócz bandaży,plastrów, wody utlenionej i podstawowych leków przeciwbólowych.Zastanawiam się nad kupnem zestawu chirurgicznego. Byłbym wdzięczny za pomocą.
Awatar użytkownika
Anonymowy
Posty: 6
Rejestracja: 03.05.2016, 21:11

Re: Apteczka domowa

Post autor: Anonymowy » 22.05.2016, 00:19

Apteczka jak i inne rzeczy przygotowywane pod kątem przetrwania na trudne czasy powinny być dostosowane do Ciebie oraz twoich bliskich. Najważniejsze pod kątem lekarstw to zaopatrzyć się w leki które musimy przyjmować na co dzień jak ktoś jest np chory na serce oraz leki alergiczne. Na drugim miejscu są bandaże, wodę utlenioną i tp, a co do plastrów nie jestem w ogóle przekonany na co wydawać te 10 zł na paczkę plastrów na lekkie zadrapania skoro te 10 zł możemy wykorzystać kupując np zapasowe baterię do latarki lub innego bardziej przydatnego celu.

Co do zestawu chirurgicznego: Jak najbardziej, jeśli tylko masz miejsce na to, pieniądze oraz umiejętności w używaniu tego sprzętu to jak najbardziej. Jednak ja bym wybrał tylko nić chirurgiczną i igły.
Anonimowy pomocnik.
Awatar użytkownika
Piotr
Posty: 162
Rejestracja: 05.05.2016, 17:47

Re: Apteczka domowa

Post autor: Piotr » 22.05.2016, 02:36

Zamiast wody utlenionej polecam Octenisept - ma znacznie wyższą trwałość (okres przechowywania), nie wymaga "ciśnieniowych" opakowań, ma szerszy zakres zastosowań, dłuższe działanie (jest aktywny przez około godzinę, co pozwala na spokojne przeprowadzenie jakiegoś zabiegu chirurgicznego, woda utleniona "wypala się" bardzo szybko) no i nie wypala naskórka i tkanek tak jak woda utleniona (szybciej goją się rany, nie pozostawia śladów na skórze).
Do tego polecam do apteczki nadmanganian potasu - bardzo uniwersalna i bardzo tania substancja (uwaga odnośnie uzdatniania wody - nie zaleca się regularnego picia wody sterylizowanej nadmanganianem potasu, bo to może doprowadzić nawet do perforacji jelita, jednorazowe wypicie takiej wody nie powinno zaszkodzić, ale ta metoda to ostateczność do stosowania w skrajnych przypadkach - nie należy jej używać do regularnego uzdatniania wody).
Kolejna rzecz to jakiś bardzo mocny antyseptyk w postaci maści na związkach jodu (na przykład Polseptol - na receptę, ale każdy lekarz domowy bez problemu wypisze :D) - nadmanganian potasu też daje radę, ale w terenie może być problem ze znalezieniem czystej wody, zrobieniem roztworu, sporządzeniem opatrunku itd., to wszystko trwa, a maść możemy zaaplikować od razu. Zakażenia ran to na prawdę poważna sprawa w sytuacji kryzysowej (zwykle czysta woda jest zasobem deficytowym, tak samo jak środki czystości typu mydło itp., a dodatkowo wykonujemy więcej czynności ostrymi narzędziami niż zwykle, możemy też mieć obrażenia wynikłe z bójek z rabusiami czy innymi napastnikami, lub od pogryzień bezpańskich zwierząt - bezpańskie psy będą głodne i będą łączyć się w stada aby polować) - normalnie w razie problemów lekarz przepisuje odpowiedni antybiotyk i po sprawie, ale w razie W tak łatwo już nie będzie.
Niektórzy polecają też posiadanie zestawu antybiotyków - to już kwestia indywidualna, zależy jak się znasz na medycynie (nieodpowiedni antybiotyk może pogorszyć sprawę zamiast pomóc), ja mam tylko Doxycylinę (wraz ze szczegółowymi notatkami jak ją stosować w poszczególnych przypadkach, zrobioną podczas konsultacji z lekarzem a nie na podstawie ulotki do leku :D).
Co jeszcze mam w apteczce (oprócz tego co już wymieniłeś):
- bandana (chusta trójkątna)
- bandaże elastyczne
- strzykawki i igły (co z tego że zdobędę jakiś niezbędny lek jeśli nie będzie go jak zaaplikować? :D a przy okazji przydatne do wielu innych rzeczy)
- folie (liczba mnoga :D) NRC (mnóstwo zastosowań, nie tylko jako koce :D)
- środki odstraszające insekty
- pęsety i lupa (do wyciągania zadr, kleszczy itp.)
- ostrza do skalpela (po to żeby w razie czego mieć od razu dostępne sterylne ostrze) oraz nożyczki
- leki na trawienne dolegliwości układu pokarmowego (przeciwbiegunkowe itp.)
- maseczka do sztucznego oddychania (nigdy nie wiadomo na co choruje osoba której przyjdzie nam pomóc)
- pudełko jednorazowych rękawiczek lateksowych
- igły i nić chirurgiczna oraz środek w sprayu znieczulający miejscowo skórę (Vasocaina - stosowana w "salonach piękności" przy przekłuwaniu uszu do kolczyków czy w salonach tatuażu i piercingu, czy zadziała przy szyciu rany, tego nie wiem i obym nie musiał sprawdzać :D)
To chyba wszystko z tych najważniejszych rzeczy (mam też leki które regularnie bierze mój ojciec jak i kupa innych drobnych rzeczy które się uzbierały przy okazji, ale pełnej listy nie ma sensu wymieniać).
Awatar użytkownika
lenny4589
Posty: 128
Rejestracja: 03.05.2016, 19:26
Lokalizacja: janowski

Re: Apteczka domowa

Post autor: lenny4589 » 22.05.2016, 10:35

A myślałeś nad używaniem i pozyskiwaniem ziół :D
Podchorąży
Posty: 21
Rejestracja: 16.05.2016, 18:03

Re: Apteczka domowa

Post autor: Podchorąży » 22.05.2016, 12:28

Nie znam się nad zielarstwem i nie znam dobrej książki opisującej to zagadnienie oprócz książki Łukasza Łuczaja ,,Dzikie rośliny jadalne Polski,,.
Awatar użytkownika
lenny4589
Posty: 128
Rejestracja: 03.05.2016, 19:26
Lokalizacja: janowski

Re: Apteczka domowa

Post autor: lenny4589 » 22.05.2016, 12:35

A apteka pana boga czytałeś :?:
Awatar użytkownika
Piotr
Posty: 162
Rejestracja: 05.05.2016, 17:47

Re: Apteczka domowa

Post autor: Piotr » 22.05.2016, 16:54

Jeśli chodzi o sprawy medyczne, to zasadniczo ufam tylko książkom napisanym przez osoby z wykształceniem medycznym. Książkę teraz może napisać i wydać każdy, a "sławne" stają się przypadkowe osoby - trzeba być ostrożny pod tym względem, bo ludzie mają tendencję do uproszczenia "w książkach są mądre rzeczy" (a w nich są zarówno rzeczy mądre jak i głupie, tak samo zresztą jak i w internecie). Polecam ten film https://www.youtube.com/watch?v=T1vW8YDDCSc (nie jest o medycynie, jest o prawdzie i fałszu - głównie w kontekście internetowym).
Co do "Apteki Pana Boga" - kim jest z WYKSZTAŁCENIA Maria Treben? Jaką ona ma wiedzę medyczną? Buduje "magię" wokół siebie na podstawie rzekomo znalezionych jakichś starych rękopisów jakiegoś doktora Samsta :D Oszołomów we współczesnym świecie nie brakuje - trzeba być ostrożnym i sceptycznym (sceptycznym w tym sensie, że trzeba taką wiedzę weryfikować). Słuchając w sądzie tylko adwokata uznasz zawsze, że oskarżony jest niewinny, ale to dlatego, że adwokat nigdy nie przedstawia dowodów winy oskarżonego :D Tak samo z tego typu książkami, autor zwykle nie powoła się na konkretne badania kliniczne (w porywach powie "badania kliniczne wykazały..." nie podając źródła :D), raczej poda przykłady ze swojej praktyki (nie robiąc fachowo próby kontrolnej aby wyeliminować działanie efektu placebo czy innych czynników) albo powoła się na "pokoleniową wiedzę" naszych babć (tak jakby fakt, że ludzie w coś wierzą od setek lat miało być dowodem na słuszność tezy :D).
Nie neguję ziołolecznictwa jako takiego, ale jeśli już, to nie opierałbym się na "sławnych autorach książek" (bo sławę to może zdobyć facet przebierający się za kobietę z brodą :D) tylko na rzetelnych i konkretnych badaniach.
Owszem, są dziedziny w których współczesna medycyna jest (jeszcze) praktycznie bezradna i tam można szukać rozwiązań 2 medycynie alternatywnej, ale jeśli chodzi o antyseptyki, antybiotyki czy anestetyki to współczesna medycyna ma się bardzo dobrze i pod tym względem wolę wyposażyć apteczkę we współczesne leki niż w zioła (zioła można traktować jako rozwiązanie awaryjne gdy leki się skończą).
Swoją drogą mam kumpla, który lata spędził na praktykowaniu zarówno medytacji jak i hipnozy - on jak idzie do dentysty na poważniejszy zabieg, to nie prosi o znieczulenie, bo potrafi odpowiednio zarządzać swoim umysłem - ok, takie coś rozumiem, ale jak ja idę na podobny zabieg, to wybiorę współczesne środki znieczulające zamiast naparu z ziółek :D
Podchorąży
Posty: 21
Rejestracja: 16.05.2016, 18:03

Re: Apteczka domowa

Post autor: Podchorąży » 22.05.2016, 23:44

Zastanawiałem się nad powiększeniem tej apteczki w medykamenty do wielkości torby ratowniczej dość nie wysokim kosztem.
Awatar użytkownika
Piotr
Posty: 162
Rejestracja: 05.05.2016, 17:47

Re: Apteczka domowa

Post autor: Piotr » 23.05.2016, 01:27

Podchorąży pisze:Zastanawiałem się nad powiększeniem tej apteczki w medykamenty do wielkości torby ratowniczej dość nie wysokim kosztem.
W swoim poście pisałem o wyposażeniu apteczki domowej (stacjonarnej). Apteczka "mobilna" (biwakowa w plecaku czy do torby ucieczkowej) jest okrojona do niezbędnego minimum: podstawowe materiały opatrunkowe, maść antyseptyczna, PolopirynaS, Apap, środek na komary, pęseta (do wyciągania kleszczy) i specjalne plastry na odciski.
Podchorąży
Posty: 21
Rejestracja: 16.05.2016, 18:03

Re: Apteczka domowa

Post autor: Podchorąży » 24.05.2016, 15:01

Dziękuję za rady ale zastanawiam się nad jeszcze czymś przydatnym do apteczki stacjonarnej lub jakieś fajny zestaw medyczny.
Odpowiedz