Szczepienia

marwil
Posty: 18
Rejestracja: 31.07.2016, 00:46

Szczepienia

Post autor: marwil » 07.08.2016, 22:58

Każdy z nas w dzieciństwie był szczepiony na wiele chorób. Przynajmniej mam taką nadzieję. Część szczepionek daje odporność już na zawsze. Są też takie, które trzeba odnawiać co kilka lat. Np. szczepionkę przeciwko tężcowi należy przypominać co 10 lat.

Poniżej link do kalendarza szczepień aż do 19 roku życia:
http://zdrowie.med.pl/szczepienia/szczep_05.html

Są też szczepienia przeciwko chorobom tropikalnym:
http://www.szczepieniadlapodrozujacych.pl/choroby.html

Zastanawiam się, na jakie choroby można i warto się zaszczepić mając na uwadze przygotowania na trudne czasy.
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: Szczepienia

Post autor: Achrioptera » 08.08.2016, 08:49

Przygotowując się na trudne czasy zdecydowanie polecam szczepienia przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typy B (WZW B) oraz p. tężcowi. Są to dwa szczepienia wykonywane przed planowanym zabiegiem operacyjnym. Jednak prawdopodobieństwo niespodziewanego wylądowania w na stole lub w po prostu w szpitalu nie jest małe. Jeśli chodzi o tężec, to wiele osób mimo upływu lat ma nadal wysoki poziom przeciwciał dzięki przypadkowemu naturalnemu kontaktowi z Clostridium tetani. Dotyczy to szczególnie hodowców bydła i osób mających częsty kontakt z tymi zwierzętami. Dlatego zanim zdecydujemy się na szczepienie, warto zbadać poziom swoich przeciwciał. Może się okazać, że szczepienie jest zbędne.

Jeśli chodzi o kleszczowe zapal. mózgu to uważam, że jeśli kogoś stać, to warto się zaszczepić. Kleszczy bywa więcej na łące przy osiedlu, niż w leśnej głuszy. Z drugiej strony dokładne umycie się wieczorem po spacerze pozwala wyłapać wszystkie pajęczaki zanim się w nas wgryzą. Jeśli nie stać nas na profilaktykę dla całej rodziny, szczepmy przynajmniej dzieciaki, a sami zachowajmy ostrożność.

Myśląc o poważnym kryzysie państwa, warto rozważyć szczepienie p. wściekliźnie. Daje to odporność niemal na całe życie, a może się przydać gdy znajdziemy się w post-apo, wśród watah bezdomnych psów, lub na polowaniu w lesie. Refundowane szczepienie przysługuje po kontakcie ze śliną psa lub leśnego zwierza, który uciekł (i nie można go poddać obserwacji). Należy się również grupom zawodowym podwyższonego ryzyka tj. lek. wet., pracownicy schronisk, zielony patrol straży miejskiej, itp. Koszt szczepienia w prywatnej opiece to ok. 450 zł.

Nie zapominajmy też, że warto regularnie szczepić się przeciwko grypie, aby nie dawać się co sezon rozłożyć w łóżku z gorączką. Bo ciężko się ucieka przed zombie z kaszlem i temperaturą ;)
amzel
Posty: 53
Rejestracja: 05.07.2016, 12:51

Re: Szczepienia

Post autor: amzel » 08.08.2016, 22:32

Ani ja ani moja żona nie unikneliśmy grypy pomimo szczepienia. Podobno w grypie jest tak że zmienia formę I nie wiadomo na jaki rodzaj grypy trzeba się w danym momencie zaszczepić.
Oboje chorowaliśmy jak byśmy żadnego szczepienia nie mieli.
Lekarz powiedział że lepiej jednak wziąć szczepionkę bo ponoć trochę lżejszy jest przebieg grypy i jest mniejsze
prawdopodobieństwo powikłań.
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: Szczepienia

Post autor: Achrioptera » 09.08.2016, 09:35

Niestety wirus grypy jest bardzo zmienny z powodu budowy swojego materiału genetycznego. Szczepionkę przygotowuje się trochę jak prognozę pogody. Na podstawie poznanych mechanizmów zmienności wirusa, ciągłym badaniom jego odmian w populacji i zmian zachodzących w czasie. Do tego szczepionka zawiera tylko kilka potencjalnych wariantów wirusa, które mają największą szanse odpowiadać za powszechne zachorowania. Obecnie nie da się zapewnić odporności przeciwko wszystkim wariantom w sezonie (od kilkunastu do kilkudziesięciu). Dlatego szczepienie sezonowe jednym osobom pomoże, a innym tylko trochę lub niezauważalnie. Mimo wszystko podtrzymuję opinie, że i tak warto się szczepić.
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Szczepienia

Post autor: Krasny » 09.08.2016, 10:17

amzel pisze: Lekarz powiedział że lepiej jednak wziąć szczepionkę bo ponoć trochę lżejszy jest przebieg grypy i jest mniejsze
prawdopodobieństwo powikłań.
To jest właśnie najciekawsze że jeśli szczepionka nie zadziałała mówi się że "jest lżejszy przebieg grypy" tylko jak do tego doszli? Skoro jest tyle szczepów i tyle zmiennych jak stwierdzić że przebieg grypy był lżejszy.
Nie da się cofnąć i zobaczyć jak wyglądałaby infekcja bez szczepienia.


Czy przeszedłem grypę lżej bo

- zaszczepiłem się

czy

- złapałem szczep na który byłem częściowo (naturalnie) odporny - podobna odmiana z którą już organizm walczył
- złapałem łagodniejszą tegoroczną formę wirusa
- wirus zaatakował mnie w momencie gdy mój system immunologiczny był dość "silny" i lepiej sobie poradził
- akurat odżywiałem się prawidłowo, nosiłem ciepło, byłem wypoczęty i organizm zwalczył łatwo wirusa.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
0lek
Posty: 14
Rejestracja: 03.05.2016, 18:00

Re: Szczepienia

Post autor: 0lek » 09.08.2016, 11:22

amzel pisze:Ani ja ani moja żona nie unikneliśmy grypy pomimo szczepienia. Podobno w grypie jest tak że zmienia formę I nie wiadomo na jaki rodzaj grypy trzeba się w danym momencie zaszczepić.
Szczepionke na grype przygotowuje sie na podstawie szczepów z zeszłego sezonu (to dość logiczne), a wirus grypy mutuje. To o to chodzi. Jeśli wirus jest zmutowany to częściowo się tylko pokrywa z chorobą obecną.
marwil
Posty: 18
Rejestracja: 31.07.2016, 00:46

Re: Szczepienia

Post autor: marwil » 10.08.2016, 02:31

Z grypą jest ten problem, że najczęściej daje objawy dopiero po 2-3 dniach od zakażenia. W tym czasie sami już zarażamy innych i robimy to jeszcze przez kilka dni po ustaniu objawów.

Jeśli decydujemy się na szczepienie przeciwko grypie to należy to zrobić przed sezonem grypowym, ponieważ uodpornienie następuje dopiero po 7 a nawet 14 dniach po podaniu szczepionki. Jeśli zarazimy się wirusem tuż po podaniu szczepionki to przebieg grypy będzie o wiele cięższy niż bez szczepienia. Najlepiej zaszczepić się we wrześniu. Szczepionki przeciw grypie zazwyczaj dają odporność na 6 do 12 miesięcy.
Odkrywca
Posty: 1
Rejestracja: 23.10.2018, 15:37

Re: Szczepienia

Post autor: Odkrywca » 23.10.2018, 15:43

Cześć Krzysztof,

Bardzo szanuję Twoje merytoryczne i systemowe podejście do tematu przygotowań na trudne czasy, jednakże w temacie szczepionek bardzo mnie dziwi tak skrajnie ufna, by nie powiedzieć naiwna postawa.

Ja też ślepo nie potępiam idei. Sam wykonuje niektóre ze szczepień, jednak świadomie każdorazowo ważę taką decyzję.

Kilka argumentów:

1. Środowisko nie jest jednoznacznie nastawione do tematu przemysłu szczepionkowego. np dr. Jaśkowski.
https://graviolasklep.pl/produkt/szczep ... jaskowski/

2. Wszakże po kilku latach i tak tracimy odporność (po większości) szczepionek, a wiele propozycji jest wprost groźne - patrz epidemia ptasiej grypy. Od szczepień na grypę preferuję maseczki i filtr powietrza w domu...

3. Obracam się w towarzystwie rodzin i sam niejednokrotnie widziałem poszczepienne skutki uboczne. Nikomu nie życzę poważnych.

Pozdrawiam,
Odkrywca
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: Szczepienia

Post autor: Achrioptera » 23.10.2018, 17:47

Nie jestem Krzysztofem, ale jest to forum, więc odpowiem.

1. Środowisko nie jest jednomyślne. I nigdy nie będzie. W Polsce mamy ponad 188 tys. lekarzy medycyny. W śród nich są różni ludzie. Spotkałem i takich, którym chętnie sam bym odebrał prawo wykonywania zawodu za brak wiedzy. Nie mam zdania o panu Jaśkowskim, ale widzę, że był pierwszym, któremu izba lekarska zawiesiła prawo wykonywania zawodu za podważanie skuteczności i sensu idei szczepień.

2. Oczywiście, że pamięć immunologiczna z czasem wygasa. Znamy wiele z mechanizmów nią rządzących. Wiemy też jak się ona zmienia w czasie dla poszczególnych chorób, ponieważ różne czynniki etiologiczne w różny sposób pobudzają układ odpornościowy. Jest to element na którym układa się schemat szczepień. I szczerze mówiąc nie widzę związku z przytoczoną ptasią grypą.

3. Obracam się w środowisku miejskim, wiejskim, wykształconym i ciemnym, a także medycznym. Wdziałem osobiście i słyszałem o wielu skutkach zaniechania szczepień. Przez uszkodzoną trzustkę czy zapalenie opon mózgowych jako powikłanie odry, po niedawną epidemię krztuśca w moim powiecie ze skutkiem śmiertelnym dla kilku (chyba 7, nie pamiętam) dzieci.

To wszystko i tak nie ma znaczenia, bo jest to dowód anegdotyczny. Nasz umysł lubi i historie rodziny i traktuje priorytetowo do suchych danych statystycznych. Bo co z tego, że od lat liczba zachorowań na odrę i różyczkę spadła do niskiego n% skoro moje dziecko po szczepieniu dostało gorączki, płakało całą noc i w końcu trafiło do szpitala.
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Szczepienia

Post autor: Krasny » 24.10.2018, 17:50

Zawsze sceptycznie podchodziłem do szczepień na grypę. Powtarzam - NA GRYPĘ.
Fakt jest taki że odkąd rzuciłem palenie papierosów na rzecz e-fajek, jakieś nie wiem 3-4 może 5 lat temu moja odporność wzrosła w postępie geometrycznym.
Pierwszy sezon jakieś infekcje były natomiast teraz...
Zero, nic null... katar kończy się na 3 kichnięciach.

Ja wiem że to nie tylko e-fajki, staram się lepiej spać... odżywiam się jak zawsze czyli... normalnie raczej chujowo.
Rodzina przebywa mniejsze lub większe infekcje a ja NIC. Pracuję wśród ludzi, szkoły, urzędy... pierwsze co robię po wejściu do domu to umycie rąk.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Odpowiedz