Cukrzyca a prepering

Anonim

Cukrzyca a prepering

Post autor: Anonim » 24.08.2016, 15:50

Dzieńdoberek! Przyszedłem tutaj z pytaniem, mianowicie: Czy w czasie wojny nuklearnej, skażenia, ogólnie w trudnych czasach lepiej abym dostarczał insulinę do organizmu po przez zastrzyki, czy tak jak zachęca nas dzisiejsza medycyna korzystał z pompy. W momencie podawania insuliny po przez zastrzyk (igła i pozostałe) po wyjęciu igły z ciała pozostaje przez pewien czas "dziurka" jeśli tak to mogę nazwać, po wybuchu bomby nuklearnej jest szansa aby przez ten "ślad" przeszło jakieś zakażenie lub skażenie?
Awatar użytkownika
Aerlin
Posty: 166
Rejestracja: 06.05.2016, 11:27

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Aerlin » 24.08.2016, 20:56

Jeśli będziesz w pobliżu wybuchu bomby atomowej, a nie będziesz oddzielony od świata zewnętrznego dziesiątkami cm (zależy od materiału) ziemi, betonu czy czegoś, co mogłoby posłużyć za schron, to pozostałość po zastrzyku będzie najmniejszym Twoim problemem ;) Ludzka skóra albo ubrania nie stanowią jakiejkolwiek bariery dla promieniowania.
Myślę, choć nie jestem lekarzem, że o ile igła jest czysta i zastrzyk wykonywany jest w miejscu o w miarę normalnym składzie atmosfery, to miejsce wkłucia nie powinno być bardziej wrażliwe na czynniki szkodliwe niż reszta skóry.
marwil
Posty: 18
Rejestracja: 31.07.2016, 00:46

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: marwil » 27.08.2016, 01:55

Na Twoim miejscu bardziej martwiłbym się o to skąd wtedy weźmiesz insulinę.
Gość

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Gość » 27.08.2016, 11:12

Skąd wezmę insulinę - z zapasów.
Nadal nie wiem czy będę mógł mieć tą pompę w przypadku wybuchu bomby, bo jako pytanie miałem na myśli czy przez ślad po igle może przejść "zakażenie"?
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: djans » 27.08.2016, 12:29

Jeśli będziesz miał możliwość utrzymać higienę i czystość podczas samego "zabiegu", to samo nakłuwanie żadnego ryzyka nie niesie.

Jeśli o czystość zadbać mógł nie będziesz, to dopadnie Cię grzybica stóp, zapalenie dróg moczowych, egzemy, biegunki, ropne zapalenia przy każdej zadartej skórce u paznokci, jęczmień w oczach, etc. ;-)
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 140
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Achrioptera » 27.08.2016, 22:49

Ryzyko zawsze istnieje, ale nie przesadzajmy. Mamy od czegoś układ immunologiczny. Igła insulinówki jest tak mała i cienka, że ilość potencjalnie zaciągniętych patogenów z powierzchni skóry jest bardzo nikła. Choćbyś się tydzień nie mył, a skóra swędziała dalej możesz robić iniekcje bez racjonalnego ryzyka ropni. Najwyżej lekki odczyn skórny. Jeśli wymyślimy sobie sytuację gdzie właśnie nurkowaliśmy w gnojówce, insulinę zawsze można sobie podać w mięśnie policzka od wewnętrznej strony. Może brzmi strasznie, ale wcale nie jest.
Awatar użytkownika
Aerlin
Posty: 166
Rejestracja: 06.05.2016, 11:27

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Aerlin » 27.08.2016, 23:11

Gość pisze:w przypadku wybuchu bomby, bo jako pytanie miałem na myśli czy przez ślad po igle może przejść "zakażenie"?
Odpowiedziałem Ci już na to pytanie i powtórzę jeszcze raz- przy wybuchu bomby atomowej nie ma żadnego "zakażenia". Jest skażenie terenu radioaktywnymi drobinkami, napromieniowanymi w wyniku wybuchu bomby. Skóra ludzka nie jest żadną barierą dla tego promieniowania, tak samo ciuchy. Więc to, czy się ukłujesz czy nie nie ma jakiegokolwiek znaczenia w przypadku wybuchu bomby atomowej. Możesz sobie rękę uciąć bo i tak przyjmiesz taką samą dawkę promieniowania, jeśli tylko będziesz na nie wystawiony.

Mniej więcej tak samo jest w przypadku pozostałych broni z trójcy ABC. One są projektowane żeby zabijać najzdrowszych i najsilniejszych ludzi, więc pozostając wystawionym na ich działanie to akurat ta drobna ranka, czy skrzep już raczej, nie robią jakiejkolwiek różnicy.
Anonim

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Anonim » 27.08.2016, 23:30

Aerlin pisze:
Gość pisze:w przypadku wybuchu bomby, bo jako pytanie miałem na myśli czy przez ślad po igle może przejść "zakażenie"?
Odpowiedziałem Ci już na to pytanie i powtórzę jeszcze raz- przy wybuchu bomby atomowej nie ma żadnego "zakażenia". Jest skażenie terenu radioaktywnymi drobinkami, napromieniowanymi w wyniku wybuchu bomby. Skóra ludzka nie jest żadną barierą dla tego promieniowania, tak samo ciuchy. Więc to, czy się ukłujesz czy nie nie ma jakiegokolwiek znaczenia w przypadku wybuchu bomby atomowej. Możesz sobie rękę uciąć bo i tak przyjmiesz taką samą dawkę promieniowania, jeśli tylko będziesz na nie wystawiony.

Mniej więcej tak samo jest w przypadku pozostałych broni z trójcy ABC. One są projektowane żeby zabijać najzdrowszych i najsilniejszych ludzi, więc pozostając wystawionym na ich działanie to akurat ta drobna ranka, czy skrzep już raczej, nie robią jakiejkolwiek różnicy.
A okej źle zrozumiałem, dzięki za odpowiedźi.
Awatar użytkownika
Aerlin
Posty: 166
Rejestracja: 06.05.2016, 11:27

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Aerlin » 28.08.2016, 11:54

Z kolei to co może Cię zabić przez wkłuwanie się igłą to to, o czym pisał djans czyli brak higieny i ogólnego dbania o kondycję swoją i otoczenia. Te wszystkie drobne rzeczy, które zdrowy może do pewnego stopnia pominąć- czyli choćby dbanie o czystość igieł. Czy o ich stan jako taki- w końcu chyba wszyscy wiemy, że igły się zużywają i z każdym kolejnym wkłuciem coraz gorzej się zachowują i w większym stopniu uszkadzają tkanki. To oczywiście mikro uszkodzenia, ale przy ilości wkłuć jaką muszą wykonywać cukrzycy to się może szybko kumulować.

Ergo- wybór pompa/zastrzyki nie powinien być dokonywany w kontekście broni ABC, bo to jest niewielka różnica. Raczej pomyśl co jest wygodniejsze i łatwiejsze w trudnych warunkach. I myślę, że to raczej będzie strzykawka ;)
Anonim

Re: Cukrzyca a prepering

Post autor: Anonim » 28.08.2016, 12:51

Dzięki
Odpowiedz