Ptaki Polskie są jadalne ?

Ogród, sad, uprawa zbóż, hodowla zwierząt.
Awatar użytkownika
Anonymowy
Posty: 6
Rejestracja: 03.05.2016, 21:11

Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: Anonymowy » 04.12.2016, 12:15

Witam, Chciałem się dowiedzieć czy w trudnych czasach kiedy nie będzie dostępu do jedzenia można jeść ptaki typu wrony, sroki, wróble, bażanty i tp ? Jest to bardzo łatwy kawałek mięsa który za pomocą wiatrówki w moich regionach można w godzinę koło 20 zdobyć. Jednak trochę słyszałem o tych ptasich grypach i tp więc nie wiem jak to jest, mamy tu jakiś specjalistów z tej dziedziny żeby określili czy ptaki można jeść ?
Pozdrawiam.
Anonimowy pomocnik.
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: Achrioptera » 04.12.2016, 14:31

Wszystkie nasze krajowe ptaki są jadalne, ale nie wszystkie smaczne. Słyszałem z drugiej ręki, że łabędzie są dość niesmaczne. Za to bażanty i kuropatwy można spotkać nawet bardzo blisko miast. Są też odmiany gołębi hodowane z przeznaczeniem rzeźnym.

Większość ptaków da się łatwo ustrzelić z wiatrówki, ale gatunki podjadające rolnikom pasze potrafią dobrze odróżnić człowieka z bronią od nieuzbrojonego i szybko się uczą jaka jest bezpieczna odległość. Widziałem to na własne oczy w wykonaniu srok, wron, i gawronów.

Co do bezpieczeństwa pozyskanego mięsa, to ptasia grypa jest chorobą intensywnie zwalczaną ze względu na potencjalną zdolność wirusa grypy do przenoszenia się między gatunkami ptaki-ptaki-ludzie-ludzie. Zanim nastąpi "mutacja" wirusa na ptasia grypa nie stanowi zagrożenia dla człowieka, a przynajmniej w kontakcie z jednym osobnikiem. Zwykle pierwszymi ludźmi zapadającymi na wysoce zjadliwą grypę ptaków są pracownicy ferm. Jeśli dojdzie do wybuchu epidemii takiej swobodnie szerzącej się grypy to będzie o tym głośno i wszyscy będziemy omijać ptactwo szerokim łukiem. Ale są też bardziej przyziemne zagrożenia, np. Salmonella i Campylobacter. Bakterie, które często występują w przewodzie pokarmowym ptaków, a u ludzi powodują ciężkie biegunki. Tu wystarczą normalne zasady higieny i obróbki mięsa, na które składa się też odpowiednie postępowanie z dopiero co upolowanymi ptakami. Przydał by się myśliwy, żeby uzupełnić temat.
Awatar użytkownika
Ingmar
Posty: 9
Rejestracja: 01.07.2016, 19:20
Lokalizacja: Węgorzewo/ Białystok

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: Ingmar » 04.12.2016, 18:46

Z własnego doświadczenia związanego z wędkowaniem (takie tam wybryki za gówniarza) mogę powiedzieć, że popularna kaczka krzyżówka jest nawet zjadliwa, tylko w porównaniu do hodowlanej kaczki ma bardzo twarde i łykowate mięso, chociaż w smaku zła nie jest, no i samego mięsa jest bardzo mało, bo po oskubaniu zostaje z niej może połowa jej normalnej wielkości. A o możliwości zarażenia się jakimś syfem nawet nie myślałem szczerze powiedziawszy. W razie "W" chyba byłbym w stanie zaryzykować, zwłaszcza jak mieszka się na terenie, gdzie jest dużo wody, a co za tym idzie dużo kaczek.
Z innych ptaków to miałem okazję do spróbowania kuropatwy i jest całkiem smaczna.
Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.
Awatar użytkownika
Anonymowy
Posty: 6
Rejestracja: 03.05.2016, 21:11

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: Anonymowy » 04.12.2016, 19:39

Czyli w trudnych czasach kiedy nie będzie gdzie zdobyć pożywienia najłatwiejszym sposobem będzie polowanie na ptaki oraz zakładanie pułapek na ryby jeżeli ktoś mieszka blisko rzeki według mnie. A może znacie inne lepsze sposoby ?
Anonimowy pomocnik.
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: Krasny » 05.12.2016, 14:35

Gdzieś czytałem że Kruki czy tam jakieś inne Gawrony żyją dziesiątki lat więc mięso na pewno będzie twarde ;)

Jednak jeśli postawimy smak a nawet bezpieczeństwo na przeciw głodu to głód zawsze wygra.
Jeśli (odpukać) dojdzie do tak ekstremalnej sytuacji że będziemy łapczywie patrzeć na kruka lub wróbla to kwestia smaku i bezpieczeństwa będzie jak sądzę ostatnią rzeczą o której pomyślimy.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
goofy
Posty: 1
Rejestracja: 05.12.2016, 07:19

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: goofy » 05.12.2016, 19:12

Z gołębi dobry rosołek jest :) Z opowiadań babci pamiętam że jedli praktycznie każde ptactwo . Niestety Niemiec w d.pie miał czy robotnik jadł . Zdarzało się że nie jedli po kilka dni . Fazany są bardzo dobre :)
djans
Posty: 326
Rejestracja: 03.05.2016, 20:58
Lokalizacja: Wrocek

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: djans » 10.12.2016, 12:25

To, co Achrioptera pisze o krukowatych jest legitne. Od czasu wynalezienia broni palnej te ptaki nauczyły się uciekać na widok człowieka z "długim kijem". Ogólnie są to jedne z najbardziej inteligentnych zwierząt, niekiedy górują w tym względzie nad psami.

Co do tematu: u nas historycznie był wyższy poziom życia, niż w reszcie Europy, toteż nie mamy takich tradycji, jak np. Włosi z jedzeniem skowronków, ale bywały okresy, w których jedzono wszelkie ptactwo (okupacja). Wypracowano różne metody na pozyskiwanie mew, gołebi i innych.

Przy ptakach stadnych, zwłaszcza żyjących w dużym tłoku i warunkach sprzyjających rozwojowi chorób (miejskich), pamiętać należy nie tylko o ptasiej grypie. Do wspomnianych tu już chorób bakteryjnych dodać należy liczne pasożyty, grzybice płuc, boreliozę. W zasadzie takiego gołebia miejskiego, to najlepiej oprawiać w gumowym fartuchu, rękawicach, z maseczką i okularami... ;-)

No i zamiast szybkiego (niedo)pieczenia nad ogniskiem, to raczej długo gotowany gulasz...
krzychu899
Posty: 1
Rejestracja: 07.11.2017, 14:46

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: krzychu899 » 07.11.2017, 14:53

Kuropatwy i bażanty na zachodzie stanowią dość drogi rarytas, ale wiadomo nie jest to mięso z dzikich polowań, tylko ze sprawdzonych hodowli. W Polsce za starych czasów normalnie do rosołu dodawało się gołębia, podobno rosół był przepyszny :D
Na dzień dzisiejszy na terenie kraju jest tak duża liczba masowych hodowli drobiu hodowlanego, że brak pożywienia nam nie grozi, a cały czas hodowle są powiększane.
Apropo polowania na ptaki, ja akurat wiatrówki nie stosuję, ale jastrzębie zabijają mi gołębie;/ dlatego jakiś czas temu zakupiłem żywołapkę z boksem na żywą przynętę:
https://www.fermo.pl/produkt-3268-pulap ... -plus.html
Jestem z niej bardzo zadowolony drapieżnik się złapie, moje pociechy są bezpieczne, a złapany nie ucierpi, jadę z nim ok 50 km od miejsca zamieszkania i go wypuszczam :)
linkolm
Posty: 94
Rejestracja: 29.08.2016, 23:02

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: linkolm » 08.11.2017, 01:19

krzychu899 Masowe hodowle drobiu wymagają ogromnych nakładów energii w postaci prądu elektrycznego,a jak tego zabraknie to to wszystko szlak trafi.Wentylacja padnie,pompy wody i paszociągi staną,a ogromne kurniki staną się wylęgarnią much,szczurów i chorób rozwijających się na padłych zwierzętach.
PAWCIO69
Posty: 288
Rejestracja: 05.03.2017, 15:43

Re: Ptaki Polskie są jadalne ?

Post autor: PAWCIO69 » 13.11.2017, 14:42

krzychu899 pisze:Kuropatwy i bażanty na zachodzie stanowią dość drogi rarytas, ale wiadomo nie jest to mięso z dzikich polowań, tylko ze sprawdzonych hodowli.
ten drogi rarytas wala się wzdłuż dróg całej Szkocji w sporych ilościach. były miejsca gdzie co kilka km na poboczu leżały trafione przez samochody bażanty.
Ostatnio zmieniony 13.11.2017, 14:44 przez PAWCIO69, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie możesz uratować planety, ale możesz zadbać o rodzinę i siebie.
Odpowiedz