Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Agregaty, przetwornice, odnawialne źródła energii.
Unono
Posty: 307
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Unono » 13.05.2018, 23:22

W tym temacie chciałbym podzielić się moimi ok 6 letnimi doświadczeniami w zabezpieczeniu domu w energię elektryczną. Przy okazji remontu rozdzieliłem instalację elektryczną na 2 części : 1 - instalacja niezbędnej energii - lodówka, zasilanie pieca gazowego, oświetlenie dwóch pokoi i kuchni, odbiornik TV, satelita internet, mało prądowe odbiorniki w kuchni - czajnik 500w itd.
2. Pozostałe prądożerne - zbędne oświetlenia, termy, pralka, czajniki, podgrzewacze i pozostałe gadżety.
Oczywiście całe oświetlenie wymieniłem na LED-y ( nie zmieniło to w żadnym stopniu opłat za energię elektryczną), Lodówkę wymieniłem na AA+,
Na początku instalacja nr 1 była zasilana z UPS. zasilane podtrzymanie akumulator kwasowy 12V 80Ah. Szybko okazało się, że UPS od komputera jest czuły na włączanie się lodówki ( przy rozruchu pobiera krótkotrwałą moc ok 1500W) co UPS traktuje jako przeciążenie i wyłącza się. Musiałem zrezygnować z podłączenia lodówki. W międzyczasie założyłem 3 panele fotowoltaiczne 250W / 24V i kupiłem na chińskim allegro przetwornicę czysty sinus
1kW ( obciążenie krótkotrwałe 2kW). Lodówka zaczęła mi pracować normalnie. Ale jak włączałem czajnik 500W i akurat włączyła się lodówka przetwornica się wyłączała. Wykonałem automatyczny przełącznik który przełącza inst. 1 i uruchamia przetwornicę gdy akumulatory osiągają 28V. ( akumulatory 24V 100AH), przy spadku napięcia ok 22V przełącza instalację na zasilanie sieciowe. Ponieważ po roku czasu przetwornica 1kW się uszkodziła, odłożyłem ją do naprawy w późniejszym nieokreślonym czasie, a kupiłem nową 3kW ( 6kW w impulsie). Aktualnie inst nr.1 jest zasilana przez słońce od godz 10 rano do ok. 19 wieczorem.
Od roku pracuje wiatrak 600W, który jest kompletnym niewypałem ( no może nie całkowicie, kilka razy zimą naładował mi akumulatory do max). W naszych warunkach nie może być wiatrak z magnesami stałymi.
Ponieważ chciałem jednak mieć zasilanie awaryjne zainstalowałem agregat prądotwórczy 3 kW który ładuje mi akumulatory . Aktualnie buduję do niego wytwornicę gazu drzewnego. Przewiduję też zasilanie go wodorem. Zapas paliwa ( ok 100l) ma mi starczyć na tygodniową pracę w razie braku zasilania zewnętrznego. Ten czas musi mi wystarczyć do wykonania zasilania alternatywnego ( dokończenie wytwornicy holtz gazu :lol: )
Kilka uwag dla konstruktorów:
1. Instalacja musi być bezpieczna. Nie może to być kłąb drutów czy pajęczyna. Przewody muszą mieć średnice adekwatną do obciążenia.
2. Nie nadają się akumulatory kwasowe ( samochodowe ) - po kilkudziesięciu cyklach rozładowywania i ładowania dostaję zwarcia i mamy dom i okolice cuchnącą siarkowodorem. Najlepsze są takie do zasilania łodzi.
3. W przypadku stosowania akumulatorów litowych nie wolno mieszać używanych z nowymi. Grozi to pożarem i wybuchem. ( nowe zresztą też mogą samoistnie się zapalić do 24 h po wyprodukowaniu).
Ostatnio zmieniony 17.05.2018, 21:01 przez Unono, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Achrioptera
Posty: 141
Rejestracja: 13.06.2016, 16:51
Kontaktowanie:

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Achrioptera » 17.05.2018, 20:49

Pozazdrościć. Widzę, że kolega z dużą wiedzą z dziedziny elektryki. Dobra informacja o tych akumulatorach do łodzi.
Unono
Posty: 307
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Unono » 17.05.2018, 22:03

Dziękuję za uznanie. Niestety nie jest to tania impreza. Projekt cały czas ulega ewaluacji z powodu braku środków i zdobywania nowych doświadczeń.
Jeżeli chodzi o zabezpieczenie na wypadek braku energii, to najlepsze są akumulatory. Jednak nie starczają na długo po zachodzie słońca. Wprawdzie w Australii Tesla kilka miesięcy temu zaczęła sprzedawać akumulatory o pojemności zdolnej zasilać dom, ale podejrzewam, że koszt ich jest ogromny. Ja mam właśnie ten problem, że najwięcej energii mam w czasie, gdy wszyscy są w pracy i nie mogę jej wykorzystać. Próbowałem grzać wodę w 150 litrowym zbiorniku, ale grzałka 24V/500W 150 litrów wody grzała mi do temperatury 40st w 2 dni, i wtedy nie miałem energii na ładowanie akumulatorów. Zrezygnowałem, jak okazało się , że bojler puścił na szwie ( miał ze 40 lat) i zalał strych.
Można by potraktować sieć energetyczną i w godzinach nadmiaru energii ładować energię w sieć, a odbierać, gdy jej potrzebujemy. ( on grid), Ale taka instalacja sporo kosztuje. trzeba spełnić kilka warunków i na razie opcja polityczna nie jest tym za bardzo zainteresowana. Ale koszty można już obniżyć. Pojawiło się ciekawe rozwiązanie. synchronizowana przetwornica "on grid" zasilana bezpośrednio z panela solarnego. W ten sposób można rozbudowywać system w miarę przypływu gotówki. Tylko co na to zakład energetyczny?
Koszt panela ok 600zł, przetwornicy 400zł jeszcze 200zł na inne elementy - 1200zł i 300W mamy załatwione
PAWCIO69
Posty: 288
Rejestracja: 05.03.2017, 15:43

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: PAWCIO69 » 20.05.2018, 11:26

Unono pisze: Koszt panela ok 600zł, przetwornicy 400zł jeszcze 200zł na inne elementy - 1200zł i 300W mamy załatwione

napisz o tym coś więcej.
Nie możesz uratować planety, ale możesz zadbać o rodzinę i siebie.
Unono
Posty: 307
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Unono » 20.05.2018, 17:56

http://allegro.pl/promocja-panel-fotowo ... 30044.html
https://www.aliexpress.com/item/IP65-26 ... autifyAB=0 - 89,41$USD ( urząd celny może dodać Ci 23% podatku VAT)

To jest koszt podstawowego zestawu. Jeżeli uda Ci się uzyskać zgodę zakładu energetycznego, oni załatwiają licznik dwukierunkowy. Zestaw możesz powiększyć o moduł wi-fi do kontroli przesyłu, ale to jest już wg mnie miły gadżet.
Można ten zestaw potraktować jako źródło prądu niezależnego od sieci energetycznej, nie podłączając go do niej niestety jest to tylko 260W pobierane tylko wtedy, gdy świeci słońce.
Zestaw z akumulatorami jest wygodniejszy, bo chwilowo możesz pociągnąć większe moce ( ja podłączam do mojego systemu obciążenia nawet do 2000W i bezproblemowo działa), ale koszt zwiększa się o cenę akumulatorów do zasilania łodzi ( Za dwa akumulatory 12v /100Ah zapłaciłem ok 1000zł, ale teraz nie mogę znaleźć w podobnej cenie ).
PAWCIO69
Posty: 288
Rejestracja: 05.03.2017, 15:43

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: PAWCIO69 » 20.05.2018, 22:35

Unono pisze:( Za dwa akumulatory 12v /100Ah zapłaciłem ok 1000zł, ale teraz nie mogę znaleźć w podobnej cenie ).

5 min szukałem
http://allegro.pl/akumulator-yuasa-mari ... 41022.html
Nie możesz uratować planety, ale możesz zadbać o rodzinę i siebie.
Unono
Posty: 307
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Unono » 21.05.2018, 17:57

Teraz trochę o wiatrakach. jak już napisałem, nie sprawdzają się standardowe z magnesami stałymi. Ale to nie znaczy, że nie można wykorzystać wiatraków typu "alternator", z podmagnesowywaniem wirnika. dzięki temu można wykorzystać nawet te małe wiatry. Projekt już mam, czekam na trochę czasu.
Innym problemem są pozwolenia. Na ustawienie wieży wiatrakowej trzeba przeznaczyć trochę pieniędzy czasu na zebranie dokumentów, mapki geodezyjne, spełnienie wymogów ustawy o energii odnawialnej, badań technicznych itp.
Ale jest wyjście z sytuacji. Jeżeli ustawiamy wiatrak na dachu, jest to remont stojącego już obiektu, a więc nie są potrzebne żadne zgody.
Niestety mój wiatrak gwiżdże. Trzeba wziąć pod uwagę że to może przeszkadzać jakimś nieprzyjaznym nam sąsiadom. Nie pomaga tłumaczenie że nikt nie wychodzi z domu jak wieje. Na szczęście ja nie mam tego problemu, wręcz odwrotnie jest duże zainteresowanie pozytywne.
Wiatrak jest umocowany na sztycy zamontowany na ścianie nośnej i przechodzi obok belki drewnianego dachu. Efekt? Nocą słychać w całym domu że pracuje i kiedy włącza się hamowanie. Na wszelki wypadek zamontowałem włącznik hamowania ( zwieram na ostro dwie fazy. Efekt - silnik zatrzymuje się natychmiastowo z wielkim hukiem, ale potem jest cisza)
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Krasny » 22.05.2018, 14:47

Mi chodzi po głowie wiatraczek i to bardzo. Nie potrzebuję jakieś potężnej mocy właściwie to tylko do ładowania powerbanków i ewentualnie innych pojedynczych ogniw. Czy jest jakieś budżetowe rozwiązanie?
Możesz polecić jakiś taki mały wiatraczek. Nie musi non stop wykręcać nominalnej mocy bo i tak chciałbym jako bufor zastosować sterownik i aku 12V może być niewielkie nawet żelowe.
Idealnie byłoby gdyby sterownik hamował wiatrak po naładowaniu aku do pełna a jak jeszcze miałby możliwość podpięcia panela solarnego byłoby git.
Potrzebne coś naprawdę niewielkiego co naładowałoby i utrzymywałoby w naładowaniu jeden może dwie żelówki 7Ah a już super gdyby dał radę z trakcyjnym 70 - 100Ah.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Unono
Posty: 307
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Unono » 22.05.2018, 16:23

wejdź na stronę https://www.weatheronline.pl/weather/ma ... __&SEITE=0 i podaj mi jakie wiatry wieją w Twojej okolicy, to pomogę Ci coś wybrać.
Z naładowaniem małego akumulatora żelowego prawie nie ma kłopotu. Możesz go naładować nawet zwykłym silnikiem krokowym 70W, Niestety trzeba wykonać samemu śmigła i wyliczyć je do prędkości wiatru jakim dysponujesz ( jest program do wyliczania kształtu,
W ciemno mógłbym Ci zaproponować coś takiego:
https://www.aliexpress.com/item/New-Hot ... autifyAB=0
Do tego sterownik. On zabezpiecza Ci następujące funkcje: regulacja prądu ładowania, hamowanie silnika po osiągnięciu napięcia naładowania akumulatora, hamowanie silnika w wypadku przekroczenia prędkości bezpieczeństwa (55m/sek), rozróżnia podłączone akumulatory ( 12V czy 24V)
https://www.aliexpress.com/item/IP67-Wa ... autifyAB=0

całkowity koszt ok 220 $USA + VAT 23%
Chociaż w zasadzie zaproponowałbym Ci zestaw kpl ( z regulatorem ) 400W/24V ( możesz ładować akumulator 12V bez problemowo) za 208$USD.
Unono
Posty: 307
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Zabezpieczenie domu w energie elektryczną.

Post autor: Unono » 01.06.2018, 21:26

w tym roku po raz pierwszy szpaki nie oczyściły mi kompletnie czereśni. Owszem przylatuje, jeden, dwa, ale nie ma stada 20szt. do tej pory przylatywał patrol, a później zwoływał kumpli na ucztę. Podejrzewam, że boją się gwiżdżącego wiatraka.
Odpowiedz