Ogniwa z odzysku

Baterie, akumulatorki, ręczne ładowarki na korbkę i turystyczne baterie słoneczne. Zasilanie w samochodzie i na kempingu, a także pod namiotem w lesie.
Bart
Posty: 250
Rejestracja: 10.05.2017, 21:21

Ogniwa z odzysku

Post autor: Bart » 28.05.2017, 22:10

Wpadła mi w ręce bateria od laptopa. Zamiennik mający około 3 lat.
Po rozebraniu okazało się, że wszystkie 6 ogniw ładnie trzyma napięcia.
Jeszcze nie pomierzyłem pojemności.

Tak się przedstawiają napięcia poszczególnych ogniw:
1 - 4,08V
2 - 4,06V
3 - 4,06V
4 - 4,08V
5 - 4,10V
6 - 4,10V
Dodam, że bateria przeleżała ze 2-3 miesiące a przed rozbiórką laptop pracował na niej jeszcze kilka minut bez zasilania z sieci.

Do czego poza latarką można ich użyć.
Ktoś budował powerbank?
Krzysztof Lis_DS
Posty: 73
Rejestracja: 28.04.2016, 16:15

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Krzysztof Lis_DS » 29.05.2017, 18:14

Ja się przymierzam do zreplikowania tego projektu:
http://vadimpacajev.com/zrob-to-sam-poj ... 0-zlotych/
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Krasny » 29.05.2017, 19:17

Wow super, mam takie chińskie obudowy na 2 i 4 ogniwa ale z chęcią nabyłbym i taką.
Cena nie wielka a zawsze może leżeć w razie "W".
Jeśli ktoś będzie zamawiał to z chęcią się podepnę (z różnych względów których nie chcę tu roztrząsać nie mogę samodzielnie zamówić).

Pakując do tego ogniwa Panasonic 3200mAh mamy bank 25600mAh ;)
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Janko
Posty: 5
Rejestracja: 28.05.2017, 23:17

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Janko » 07.06.2017, 01:17

Można też sobie zrobić taki power bank z ładowaniem słonecznym i latarką:
https://www.thingiverse.com/thing:39348
Po tym linkiem kryje się gotowy projekt do wydruku 3D. Wydruk możesz zlecić przez internet za nieduże pieniądze.
Ogniwa jak i elektronikę możesz tanio nabyć na aliexpress albo banggood.
Miłej zabawy.
Bart
Posty: 250
Rejestracja: 10.05.2017, 21:21

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Bart » 07.06.2017, 08:07

Powerbank z latarką i panelem słonecznym?
Przepraszam za krytykę ale jak jakiś kombajn jest do wszystkiego to jest do... niczego.
Do naładowania 6 ogniw potrzeba by czegoś więcej niż paneliku o wymiarach powerbanku. No chyba, że ładowanie ma trwać tydzień.
Idzie do mnie Nitocere F1 z ali. Pozwoli i naładować i rozładować ogniwa.
Jeszcze tylko jakieś wodoodporne pudełko transportowe na ogniwa muszę poszukać i uznam, że jest komplet.
PAWCIO69
Posty: 288
Rejestracja: 05.03.2017, 15:43

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: PAWCIO69 » 26.06.2017, 17:08

Krasny pisze:Wow super, mam takie chińskie obudowy na 2 i 4 ogniwa ale z chęcią nabyłbym i taką.
Cena nie wielka a zawsze może leżeć w razie "W".
Jeśli ktoś będzie zamawiał to z chęcią się podepnę (z różnych względów których nie chcę tu roztrząsać nie mogę samodzielnie zamówić).

Pakując do tego ogniwa Panasonic 3200mAh mamy bank 25600mAh ;)

nie musisz się podpinać bo wysyłka jest w cenie koszt obudowy 15 zł idzie 3 tyg, a tak dojdzie ci koszt jeszcze paczki do ciebie ok 10zł.
Nie możesz uratować planety, ale możesz zadbać o rodzinę i siebie.
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Krasny » 27.06.2017, 06:57

Tak sobie teraz siedzę i myślę czy te tanie obudowy powerbank to dobra opcja.
Z tych które mam mało korzystam ale przypominam sobie że po jakimś czasie leżenia (niezbyt długim) wskaźniki naładowania przestają pokazywać 100% w zasadzie sądziłem że to norma, ale odkąd mam 2 szt Xiaomi (10000mAh i 16000mAh) zdałem sobie sprawę że ten efekt nie występuje.

Prawdopodobnie ta taniocha chińska pobiera sporo prądu w trakcie czuwania. Najlepiej byłoby to sprawdzić dokładnie ale nie wiem czy będę miał tyle samozaparcia żeby co 3-6 miesięcy robić pomiary stanu akku.

Ktoś zapewne napisze że 15zł za obudowę + darmowe rozbiórkowe aku to żaden koszt.
Fakt, ale jeśli traktować powerbank jako awaryjne źródło zasilania które leży naładowane i czeka na jakąś aferę to już nie będzie fajnie przekonać się że nasze zasoby energii uleciały.

Więc kłania się moja złota rada "Musisz mieć pewne akku a resztę traktować jako dodatek" ;)

Chyba że ktoś ma doświadczenie w tym temacie, zbadał go i coś więcej napisze.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Bart
Posty: 250
Rejestracja: 10.05.2017, 21:21

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Bart » 28.06.2017, 10:17

Proste rozwiązanie. Nie idealne ale problem rozwiązuje.
Kawałeczek plastiku otwierający obieg. Prąd nie płynie, nie ma strat poza samorozładowaniem ogniw ale to margines zjawiska.
W razie W zwyczajnie obudowę otworzyć i plasticzek out.
Awatar użytkownika
Krasny
Posty: 320
Rejestracja: 16.06.2016, 14:31
Lokalizacja: Wielkopolska gdzieś około Lichenia ;)

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Krasny » 28.06.2017, 14:29

Jest to jakieś wyjście.
Ale jeśli "jakość" użytej elektroniki powoduje samowyładowanie ogniw to można mieć podejrzenia że sprawność też kiepska.
_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
Bart
Posty: 250
Rejestracja: 10.05.2017, 21:21

Re: Ogniwa z odzysku

Post autor: Bart » 28.06.2017, 14:43

Ogniwa za free. Case za 15 złociszy z przesyłką.
Jako awaryjne źródło prądu w razie W warto przy założeniu, że nie brakuje ogniwek.
Oczywiście o ile ktoś nie ma innego rozwiązania pod ręką jak Ty czy ja ;)
Odpowiedz