Fryzjer apokalipsy

Jak załatwiać potrzeby fizjologiczne, gdy w domu nie ma wody i prądu?
Unono
Posty: 363
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Fryzjer apokalipsy

Post autor: Unono » 12.09.2019, 20:20

@ Trybun.
Kolego, jak byś mógł, to nie stosuj takich sposobów reklamy. Zaśmiecasz forum. Mamy ograniczone miejsce dyskowe. Jest taka zasada, że za reklamę się płaci, więc umów się z administratorem na dotację za Twój wpis, albo go skasuj.
Unono
Posty: 363
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Fryzjer apokalipsy

Post autor: Unono » 11.02.2020, 22:16

Odkopując starą dyskusję nt czym się golić, właśnie znalazłem rozwiązanie. W pewnym angielskim poradniku dot sytuacji kryzysowych położono nacisk, żeby sie nie golić, a ewentualnie co kilka dni. Motywowano to faktem, że przy goleniu następuje "ścinanie" naskórka, co w wypadku własnie sytuacji stresowych, przy zmniejszonej higienie osobistej, może doprowadzić do stanów zapalnych skóry, a to może być bardzo nieprzyjemne.
Gotowy93
Posty: 20
Rejestracja: 19.03.2019, 22:43

Re: Fryzjer apokalipsy

Post autor: Gotowy93 » 12.02.2020, 16:53

A ja nie rozumie tego strachu o to, że jak kryzys to trzeba wyglądać jak dziad bo inaczej cie okradną albo i zgwałcą skoroś taki piękny i wygolony lepiej od bab w siole.... przecież nikt po roku nie będzie chodzić obdarty. Mamy zapas ubrań w postaci szafy, sklepów do zrabowania i lumpeksów po jednym w każdej większej wsi. Zanim zaczniemy wyglądać jak oberwańca to minie ile? 10 lat? A co do obcinania włosów i zarostu sytuacja wyglada tak samo. Można sie zaopatrzyć w żyletki ta samo jak w ubrania czyli szabrem co uważam za świetne rozwiązanie bo to nie będzie towar rozchwytywany i zgromadzimy zapas. Po dłuższym czasie nauczymy się golić nawet nożem.
Ja mam problem obcinania włosów o tyle hmm... z głowy, że moja żona jest fryzjerką o czym wie każdy w okolicy i kilo nie będzie dziwić ze ładnie mnie obetnie samymi nożyczkami.
Odpowiedz