Pikutek Victorinox

Narzędzia do cięcia i innych drobnych prac
0lek
Posty: 30
Rejestracja: 03.05.2016, 18:00

Pikutek Victorinox

Post autor: 0lek » 08.01.2022, 23:48

Cześć,

Znacie nóż Victorinox Pikutek?

Mam kilka w kuchni.
Kupiłem kiedyś jeden do przetestowania- najstarszy ma myślę ponad 5 lat. Przez te 5 lat w kuchni, wiadomo, trochę się stępił ale nadal bardzo dobrze kroi.
Jeśli ktoś szuka niedużego narzędzia do wszystkiego (prawie) to polecam.

Cena- da się w internecie znaleźć poniżej 20 zł.

Jeśli chodzi o ostrzenie- nigdy go nie ostrzyłem, aczkolwiek pytałem kiedyś w sklepie Victorinoxa jak to ostrzyć aby zachować ząbki (nie powodować aby ostrze stawało się ostrzem gładkim)- Pan w sklepie powiedział, że nie wie, on by ostrzył normalna ostrzałką ... - może ktoś wie jak ostrzy się ostrze ząbkowane?

Mam także model Pikutek składany (ostrze składa się w rączkę). Powiem szczerze- mocno mieszane uczucia. Cena x4 w stosunku do normalnego. Po otwarciu ostrze lekko się kołysze- blokada nie trzyma mocno. Jako edc do delikatniejszych prac jak najbardziej. Można nosić złożony w kieszeniu/ plecaku- to jest duży plus.

Największy problem jest z pokrowcem do Pikutka- muszę się chyba do jakiegoś nożownika/ na forum nożowym odezwać, może ktoś zrobi kudexowy pokrowiec do tego noża (aby przypiąć do paska, powiesić na plecaku- albo chociaż aby okrywało ostrze), ew. wersja uboga- kupić taśmę (poliamid, polipropylen) ok 0,5 metra, szerokość 40 mm, i uszyć z tego jakąś prostą pochwę na nóż.

Zasadniczo zwykłego pikutka polecam- świetny nóż za taką cenę. Czy do kuchni czy warsztatu- do delikatniejszych prac. W teren? Zależy co kto lubi. Ja nie bawię się w obróbkę drewna itd. Dla mnie do codziennego zastosowania wystarcza.
Unono
Posty: 499
Rejestracja: 13.05.2018, 22:05

Re: Pikutek Victorinox

Post autor: Unono » 11.01.2022, 19:19

Mam Victorinoxa. Nawet nie wiedziałem, że się tak nazywa, dopiero teraz spojrzałem. Żona kupiła go z 5 lat temu. Jest w ciągłym użyciu, chociaż stosują go tylko do obróbki warzyw. Wyostrzyłem go na mokro na płaskiej diamentowej ostrzałce ( do brzytwy) - ale tylko od strony gładkiej, żeby usunąć "wywinięcie" się ząbków. Te noże ostrzy się iglakami diamentowymi okrągłymi i wykańcza płaską ostrzałką diamentową od płaskiej strony. Tak jak piszesz , jest bardzo przydatny do domowych prac kuchennych. Do prac domowych i ogrodowych preferuje wyroby Fiskarsa. Szczególnie siekiery i piły. Ja osobiście mam Morę do delikatnych prac - ale ma wadę - trzeba dbać o suchość i czystość ostrza, szczególnie po krojeniu bananów. Do innych bagnet AK45.
Składane noże: Na codzień do pracy potrzebuję właśnie składany nóż, przypięty w kaburze na pasku, tak, żeby można było stojąc na drabinie jedną ręką wyjąć go, otworzyć i np zdjąć izolację z kabla, czy podciąć kartongips. Niestety dostępne w handlu mają kiepskie blokady i nie raz zamknął mi się na palcach. Rosjanie robią stylizowane noże AK45 składane z dwoma blokadami. Spełniały moje wymagania, ale w środku zrobili plastykowe ( silikonowe ) przekładki i po pół roku w ciężkich warunkach dostają luzu i zniekształcają się sprężyny blokad, w efekcie blokady ostrza przestają działać. Przerzuciłem się na noże ratownicze. Są dobrze wykonane, dobrze i pewnie leżą w dłoni, zachowują ostrość, ale niestety, mają tylko jedną blokadę, wylatują im śrubki i nóż się rozsypuje w trakcie użytkowania.Kolejny rozkręcę i skręcę na farbę blokującą lub założę stalowe nity zamiast wkrętów M1,5 . Ale za to dobrze się nimi krzesa ogień z krzesiwa.
Odpowiedz